Teodor Tuff
#1
Teodor Tuff - Soliloquy (2012)

[Obrazek: R-15347022-1590089452-9905.jpeg.jpg]

Tracklista:
1. Godagar 01:51
2. The Last Supper 05:09
3. Addiction 04:03
4. Mountain Rose 05:15
5. Hymn (For An Embattled Mind) 04:19
6. Delusions Of Grandeur 05:14
7. Heavenly Manna 06:41
8. Deng's Dictum 04:46
9. Lullaby 03:25
10. Mind Over Matter 04:44
11. Tower Of Power 05:20

Rok wydania: 2012
Gatunek: Progressive Melodic Power Metal
Kraj: Norwegia

Skład zespołu:
Terje Harøy - śpiew
Christer Harøy - gitara
Knut Lysklætt - gitara
Rayner Harøy - bas
Knut Hellem - perkusja


Jest to drugie wcielenie grupy z Oslo, która początkowo w innym składzie operowała w obszarach heavy rocka lat 70tych. W roku 2010 pojawili się w niej bracia Christer i Rayner Harøy z progresywnej metalowej grupy DIVIDED MULTITUDE oraz spokrewniony z nimi były wokalista progressive power metalowej grupy MEMORIZED DREAMS Terje Harøy i zespół przygotował album, który muzycznie łączy w sobie stylistykę obu tych bandów z dodatkową dawką energicznych, power metalowych riffów.
Chłodny, melodyjny, rytmiczny, lekko melancholijny metal stanowi osnowę większości z tych kompozycji, a kto pamięta wokal Terje Harøya z LP "Theater of Life" (2004) MEMORIZED DREAMS zauważy spory postęp, jaki ten śpiewak poczynił. Gitarowe sola Christera Harøya interesujące, pozbawione przy tym wyczuwalnego w macierzystym zespole elementu progresywnego eksperymentu. Część z melodii jest łagodna, zdecydowanie w rockowej i hard rockowej konwencji, zwłaszcza w refrenach ("Addiction", "Mountain Rose"). W "Hymn" znalazły się elementy zarówno rocka lat tych jak i epickiego medievalu i folka w zmetalizowanej postaci i akurat ta kompozycja się tu wyróżnia swoją specyfiką. Jest jednak i sporo wypełniaczy - niezbyt udanych utworów w konwencji melodic power - jak "Delusions Of Grandeur" oraz próby rycerskie w "Deng's Dictum" i faktycznie usypiająca kołysanka "Lullaby", gdzie jednak pojawia się bardzo dobre udramatyzowane solo gitarowe. "Mind Over Matter" w znacznym stopniu nawiązuje do twórczości innego norweskiego zespołu CONCEPTION, ogólnie jednak stylizacje na skandynawską czołówkę progressive metalową nie przekonują.

Chłodny, ostry sound w gitarze, czasem w obszarach heavy power i bardzo dobrze dysponowany Terje Harøy na pierwszej linii. To jednak za mało, aby zainteresować na dłużej samymi utworami, w zdecydowanej większości niewyszukanymi jako progresywne i mało atrakcyjnymi jako melodic metalowe. Ten album z pewnością nie podniesie rangi norweskiej sceny power metalowej, która w ostatnim czasie przeżywa głęboki kryzys.


Ocena: 6,5/10
NIE JESTEM ATEISTĄ - WIERZĘ W HEAVY METAL

"Only The Strong Survive!"

Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości