Royal Hunt - Cast in Stone
#1
Royal Hunt - Cast in Stone (2018)

[Obrazek: 687078.jpg?5049]

tracklista:
1.Fistful of Misery 07:26
2.The Last Soul Alive 06:49
3.Sacrifice 06:35
4.The Wishing Well 07:54
5.Cast in Stone 03:36
6.A Million Ways to Die 05:46
7.Rest in Peace 06:50
8.Save Me II 05:00


rok wydania : 2018
gatunek : progressive melodic heavy metal
kraj : Dania


Skład zespołu:
D.C. Cooper - śpiew
Jonas Larsen - gitara
André Andersen - instrumenty klawiszowe
Andreas Passmark - gitara basowa
Andreas Johansson - perkusja


Jest to czternasty album ROYAL HUNT, który nagrany został po trzyletniej przerwie z perkusistą Andreasem Johanssonem już jako pełno prawnym członkiem zespołu. Premiera tej płyty miała miejsce w Japonii 7 lutego, a wydanie europejskie pojawiło się początkowo jako self-release 21 lutego. Do płyty w tym wydaniu dodany został bonusowy CD zawierający instrumentalne wersje karaoke umieszczonych na tym LP utworów.
Karaoke... Metal i karaoke niespecjalnie idą ze sobą w parze. Można jednak sobie pośpiewać skoro ROYAL HUNT prezentuje po raz kolejny muzykę jaką proponują od kilku lat.
Długie, spokojnie poprowadzone kompozycje nasycone w wielu miejscach bardziej elektronicznym bitem, a nie realnymi klawiszami i niesamowity D.C. Cooper śpiewający w asyście wybornych chórków bujające, romantyczne i roztańczone refreny.

Może nie ma aż tak dużo metalu w Fistful of Misery, ale kto z taką gracją i elegancją gra podobne rzeczy?
W The Last Soul Alive hammondy, echa RAINBOW i przepiękne przejście do tradycyjnego dla ROYAL HUNT łagodnego cyzelowania neoklasycznych motywów w melodic metalu. W Sacrifice wstęp jest oparty o gitarę akustyczną i pianino, jednak nie jest to ostatecznie ballada lecz zmetalizowane najbardziej tradycyjne starohardrockowe granie, gdzie ataki gitarowe przeplatają się z nośnym radiowym refrenem i klawiszowymi ornamentacjami najwyższej próby.
The Wishing Well to zdumiewający popis w najlepszym stylu AT VANCE, gdzie melodic heavy metal zdecydowanie oparty jest na neoklasycznym fundamencie. Absolutnie według neoklasycznej receptury podany jest brawurowo odegrany instrumentalny Cast in Stone.
Z wielkim spokojem rozgrywają malowany emocjami i zadumą A Million Ways to Die w średnim tempie, a refren jest po prostu wspaniały. Rest in Peace to jeden z tych "teatralnych", narastających numerów ROYAL HUNT jakimi dewastowali w czasach "X", choć nieco wyciszony, tak by nie odbiegał od ogólnego planu muzycznego płyty. Solo Larsena jest oparte o gitarowe patenty Ritchie Blackmore'a.
Album zamyka Save Me II z southernowym wstępem i to taki rock/metalowy brylancik z dodatkowym wokalem żeńskim Alexandry Andersen.

Rockowy feeling gitary Jonasa Larsena jet tu kapitalny. Momentami po prostu wyciska łzy wzruszenia i chyba taki był zamiar. Mistrzowska gitara, mistrzowskie podjazdy pod Blackmore'a . Do tego ta sekcja rytmiczna, pozornie mało wyeksponowana, ale Johansson gra wspaniale i znacznie bardziej interesująco niż w NARNIA. No i André Andersen i te jego pasaże... Mało, mało, za mało! Ale gdy gra, to gra jak natchniony. W chórkach wieloletni przyjaciel zespołu Kenny Lübcke  po raz kolejny czaruje w wielogłosowych harmoniach wokalnych
Produkcja jest bardzo dobra, choć słyszałem już lepiej zrealizowane płyty ROYAL HUNT. D.C. Cooper jest chyba trochę za bardzo cofnięty za gitarę, a ta mogłaby mieć głębszy sound. Za to pozostałe instrumenty rozmieszczone są w przestrzeni w bardzo inteligentny sposób, a bas i klawisze zrealizowane perfekcyjnie.
Wracając do karaoke...
Bo ja wiem, w sumie czemu nie...

ocena 9/10

new 10.10.2018
NIE JESTEM ATEISTĄ - WIERZĘ W HEAVY METAL

"Only The Strong Survive!"

Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości