Wrażenia i opinie Klubu o Przeznaczeniu
#31
Drodzy Strażnicy, Cienie i Kopacze, chciałbym podzielić się z Wami moimi przemyśleniami na temat rozgrywki, jaką dane mi jest toczyć w świecie Przeznaczenia. Wraz z tą modyfikacją Gothic odżywa na nowo. To koniec rutyny i nudnego powtarzania schematów, które już zapewne znacie na pamięć. Jest to wspaniała przygoda dla wszystkich tych, którzy mają dosyć gier współczesności, gdzie sami twórcy plują nam w twarz poprzez ukazywanie jak znaleźć każdy przedmiot i każdą lokację w grze bez problemu. Wspomnę tutaj o grze Skyrim i mini-queście "zabawa w chowanego". Jak bardzo trzeba gardzić graczem, by pokazać mu znacznikiem, gdzie przebywa aktualnie schowana osoba? Macie tego dość prawda? Ja też mam, także zawierzyłem ekipie Destiny Team, że stworzą coś wymagającego a zarazem przyjemnego do gry. Stało się, dane jest mi uczestniczyć w rozgrywkach klubowych, także mogę powiedzieć coś od siebie. Przeznaczenie nie zmusza nas, by grać więcej, to nasz wybór, by kontynuować przygodę. Dialogi są zróżnicowane: czasem zabawne a czasem dają do myślenia. Również i misje nie powielają się nagminnie, także za każdym razem musimy trochę wysilić latarnię naszego intelektu. Nie martwcie się jednak! Każdy może spróbować swoich sił, nie jest to katorga ani żadna inna męczarnia. To świetna zabawa i przygoda a każdy z was może spróbować i dać sobie radę, jeśli włoży w to trochę serca.
Khorinis za sprawą urozmaiconych tekstur nabrało nowego smaku, a jednak nie utraciło dawnego klimatu. Postacie posiadają nowe szaty (osobiście bardzo lubię czerwone suknie w pewnym przybytku) a ich twarze są odmienne. Każdy ma coś do powiedzenia i czasem się nawet uśmiecham, chociaż jestem raczej stonowaną osobą. Misje nieraz was zaskoczą, ponieważ nie są naiwne i każda postać ma swój charakter, więc nie możemy być tylko aniołami albo tylko diabełkami. Zadania... ah te zadania...jest ich tak wiele, że przez kilka miesięcy się nie będę nudził. Po dwóch dniach zdążyłem tylko pogadać mniej więcej z ludźmi z miasta a przecież są jeszcze questy do wykonania. Wszystko zapowiada się znakomicie. Stare kryjówki z mieszkami ciągle do odnalezienia, także dla starych wyjadaczy Gothica będzie parę monet na start. Uważajcie jednak! Niektóre zadania, pozornie te same jak w podstawce robi się trochę inaczej, więc bez strachu.
Co mogę powiedzieć? Przeznaczenie to taka gra w grze, gdzie spędzicie długie godziny przy wspaniałej zabawie i myśleniu. Powrót do Gothica nie był dla mnie jeszcze tak ekscytujący, a w parę modów już grałem. Na pewno podzielę się z Wami czymś konkretniejszym, gdy w końcu opuszczę miasto, bo na razie to szał misji i osobistości! Niech Innos będzie z Wami i rozświetla Waszą drogę. Warto czekać, warto pytać, warto kroczyć ku Przeznaczeniu!
Odpowiedz
#32
Grałem w Returninga, odbiłem się od balansu oraz idiotyzmów czy niespójnych z lore rzeczy.
Przeznaczenie oferuje coś zupełnie odwrotnego.
Nie znajdziecie tu kretyńskich decyzji twórców spójny i nie wyssany z palca content.
Esencją moda są zadania. Zapomnijcie o łapczywym grindowaniu potworków dla expa, gdyż poza trofeami na sprzedaż nie jest to w ogóle opłacalne.
Twórcy starali się urozmaicać zlecenia tak, abyśmy nie czuli sie znudzeni. Są śledztwa, są zagadki, oraz bardziej klasyczne zaopatrywanie. Nowe frakcje są bardzo ciekawe, aczkolwiek miłośnicy starych gildii również poczują powiew świeżości.
Jedyna rzecz na którą póki co uczulam to to żebyście pod żadnym pozorem nie pomijali dialogów, może to być tragiczne w skutkach.
Odpowiedz
#33
Wiele już zostało napisane zatem krótko coś ode mnie. Gra się fantastycznie a najbardziej cieszy mnie ogromna ilość nowych zadań utrzymanych w klimacie uniwersum. Przy czym trzeba być bardzo czujnym i dokładnie czytać bo jeśli coś ominiemy to okazuje się, że dalej nie można ruszyć z questem (miałem tak 2x). Muzyka z menu rozstawia po kątach, chciałoby się słuchać jej godzinami. Poziom trudności jest (przynajmniej dla mnie) wysoki, jednakże nie aż tak żebym miał chęć odinstalować moda. Klimatyczne dialogi z wysokim poziomem "śmieszkizmu". Podsumowując na chwilę obecną mod prezentuje się doskonale i nie pozostaje mi nic innego jak dalej zmagać się Przeznaczeniem.
Evangelist
Odpowiedz
#34
Mod niezwykle klimatyczny jest w nich mnóstwo rozterek miłosnych , gildia złodziei jest strasznie rozbudowana , nie ma w niej zadań przynieś wynieś pozamiataj tylko długie fabularne z aspektami psychologicznymi , osoba która wymyślała zadania do tej gildii powinna dostać nagrodę nobla ;D
Odpowiedz
#35
O jak miło Gladiatorzy się wypowiedzieli :>
Odpowiedz
#36
Słabe strony? hmm no na pewno mod nie daje się dla świeżaków , trzeba w nim dużo myśleć a pełna solucja ma celowo nie wyjść bo popsuła by zabawę. Bugów jest bardzo mało a ma być jeszcze mniej , zadania są świetnie dopracowane ciężko się czegoś przyczepić
Odpowiedz
#37
To że mod jest wymagający to chyba nie jest słaba strona, a nawet przeciwnie :)
Mnie osobiście zauroczyła misja z zagadkami, których nigdy bym się nie spodziewał w Gothicu a tu jednak jest taka i aż zmusiła mnie do wyciągnięcia kartki z długopisem żeby sobie wszystko rozpisać :D

W większości zgadzam się ze wszystkimi pozytywami wypisanymi, ale ode mnie podsumowując to genialny wygląd postaci, nowe , upiększone itd.
Kolejna sprawa to niesamowita interakcja z miastem a dokładniej z mieszkańcami, akurat mi zawsze tego strasznie brakowało w gothicu, że khorinis to było takie sobie miasto gdzie masz kilka osób do pogadania i heja. Teraz praktycznie z każdym można(i trzeba!:) rozmawiać, dowiedzieć się czegoś bądź nie raz nawet otrzymać misję albo i nawet karę żartobliwie mówiąc (pozdro dla wrzoda 2^^). Questów jest mnóstwo , broni parę doszło, mnie jako przyszłego myśliwego cieszy bardzo możliwość tworzenia własnych broni które nie mają tylko pozmienianych nazw ale też posiadają nowy wygląd, który nie wygląda amatorsko (cukierkowo jak robiony w paint) i dobrze się komponuje z wszystkimi pozostałymi teksturami z gothica. Są misje które można wykonać w 5 minut, ale są też takie które nie tyle że się ciągną jak moda na sukces, tylko misja która na pierwszy rzut oka wydaje się prosta - ostatecznie przeradza się w zaawansowanego questa który wymaga myślenia że aż nieraz mózg paruje :)

Mniej więcej to tyle co mogę o modzie napisać, a skoro tyle się uzbierało przez pierwszy rozdział (do końca którego nawet się jeszcze nie zbliżam) to co dopiero po przejściu gry :)
Odpowiedz
#38
Bardzo ciężko było mi zebrać właściwe słowa opisujące moje wrażenia z rozgrywki. Zwłaszcza, że nie uda mi się dobrać słów trafniejszych niż moi przedmówcy.
Sprawa przy opisywaniu wrażeń jest o wiele bardziej skomplikowana niż mogłoby się to wydawać, ponieważ Przeznaczenie nie jest typowym modem, który tylko rozszerza fabułę gry. Jest czymś więcej. Przypomina przygodę z samym sobą. Główny bohater co krok stoczy walkę z własnym sumieniem i moralnością, gdyż to od niego zależy życie niewinnych. 
Mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że łączy wszystkie te cechy gier RPG, które sprawiają, że przylegasz do monitora na minimum kilkadziesiąt godzin. Zawiłe, lecz przemyślane wątki rozbudzają tylko chęć dalszej gry. 
Bardzo ciekawym elementem jest wspomniane przez moich przedmówców zbudowanie klimatu tętniącego, jak nigdy wcześniej, życiem miasto Khorinis. Znajdziecie tutaj mnóstwo atrakcji, które nie pozwolą na nudę. Komiczne sytuacje, intrygi, zatargi gildyjne, czy brutalna sceneria to tylko niewielki ułamek tego co przyjdzie wam poznać.
Słowa: "Porzućcie wszelkie nadzieje, którzy w tym uczestniczycie." świetnie odwzorowują zamiar twórców względem rozgrywki. Mieli oni w zamiarze stworzyć dzieło godne zapamiętania na lata. Dzieło, które trzyma się konwencji nowego standardu tworzenia gier RPG, które nie będzie prowadzić was za rączkę przez całą grę. Tutaj bez czytania ze zrozumieniem daleko nie zajdziecie. Gwarantuję.
Na uwagę zasługuje też fakt, że modyfikacja została przystosowana dla osób, które z natury są poszukiwaczami. Jeśli pamiętacie grę Gothic 2 NK, to wiecie wspaniale, że gra godnie wynagradzała zdolnego zbieracza. Możecie być pewni, że tutaj jest o wiele więcej do znalezienia, przeszukania i zdobycia. Sam należę do tej grupy i bawię się przy tym fantastycznie. Polecam zwiedzać i przeszukiwać każdy zakamarek, bo nigdy nie wiesz w którym miejscu ukryte zostały cenne przedmioty. A zapewniam, że ukrytych miejsc jest ogromna liczba.
Pamiętajcie, że Wasze Przeznaczenie jest nieuniknione i dopadnie każdego w odpowiednim momencie. Z pewnością spotkają was rozterki życiowe i chwila zastanowienia, jeśli tylko jesteście tego godni.

Na zakończenie muszę dodać, że Przeznaczenie ma jedną niemożliwie tragiczną wadę. Kiedyś musi się skończyć...

Ps. Nie bójcie się zadawać pytań. W końcu od tego tutaj jesteśmy. Chętnie odpowiem na wasze pytania o ile nie będą wymagały ujawnienia przebiegu fabularnego. To tyle ode mnie.
Dziękuje za przeczytanie.
Odpowiedz
#39
Sorry, ale jakoś nie wierzę żeby Przeznaczenie nie miało żadnej wady, każda gra i mod ma zawsze jakieś wady, wygląda to trochę jakbyście bali się napisać jakąkolwiek wadę
Odpowiedz
#40
Nie boimy sie po prostu wszyscy jesteśmy na dość wczesnyn etapie i wad jako tako nie było.Bardzo ciekawe historie oraz zadania nad ktorymi trzeba sporo myśleć.Jak dla mnie modyfikacja narazie nie ma żadnych wad.
Odpowiedz
#41
Wady i bugi to nie to samo, wad żadnych nie ma ale bugów parę się znalazło, ale są tak drobne że ani nie mają większego znaczenia ani tak jak kolega wyżej pisał nie będziecie nawet wiedzieć o ich istnieniu bo raczej chłopacy naprawiają to na bieżąco :)
Odpowiedz
#42
Cytat:Sorry, ale jakoś nie wierzę żeby Przeznaczenie nie miało żadnej wady, każda gra i mod ma zawsze jakieś wady, wygląda to trochę jakbyście bali się napisać jakąkolwiek wadę


zarzucasz im konfabulację , kłamanie setkom ludzi albo to że JA im kazałem napisać?
\czy ty nie rozumiesz że nad tym modem siedziałem ja i nie tylko ja dzień w dzień, przez dwa lata, przez cały dzień, gdy to bylo możliwe?
czy wiesz ile wynosi linijek changelog?
wiesz ile setek godzin testerzy testowali to w 7 wersjach testowych?

nie mod nie ma wad bo został zrobiony przez ludzi którzy są pasjonatami perfekcji

bugi wady?
tak
nie działało od dialogu numer dwa z Kosą zadanie "Za kilka sztuk złota więcej" oraz był błąd w rezultacie którego Gwidon nie oddala się z posterunku i trzeba go obejść inaczej

parę linii się wyświetlało nieprawidłowo przez błędną numerację

zadowolony ?
jeśli nadal nie to wkleję jutro skrypty z tych akcji - zainteresowany?
NIE JESTEM ATEISTĄ - WIERZĘ W HEAVY METAL

"Only The Strong Survive!"

Odpowiedz
#43
Jeszcze jest bug ze zdejmowaniem i zakładaniem amuletów i pierścieni, ale wystarczy zapisać i wczytać grę i już wszystko działa, więc jest to mało uciążliwe.
Odpowiedz
#44
No i bug w zwiazku z tym że pewna postać daje nam nagrodę której nie ma w Eq
Odpowiedz
#45
Cytat:wiesz ile setek godzin testerzy testowali to w 7 wersjach testowych?
A nie w 8?
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości