Brainfever
#1
Brainfever - Capture the Night (1984)

[Obrazek: 45658.jpg?2338]

tracklista:
1.Into the Sky 03:45
2.Hangman 05:24
3.Danger of the Night 04:05
4.Thunder & Lightning 03:20
5.Dirty Streets 03:50
6.Brainfever 03:37
7.Capture the Night 03:37
8.Midnight Train 03:19
9.Tool for the Show 03:15
10.Suicide 05:24

rok wydania : 1984
gatunek: power metal
kraj: Niemcy

skład zespołu:
Horst Neumann - śpiew
Marco Böttcher - gitara
Heinz Schreiber - gitara basowa
Frank Marowsky - perkusja

Początki BRAINFEVER giną w pomroce dziejów. Podobno zespół został założony w połowie lat 70tychw Kolonii , choć z tego okresu nie zachowały się żadne nagrania. Właściwy skład uformował się w 1983 i już w 1984 BRAINFEVER zadebiutował w barwach słynnej juz wówczas belgijskiej wytwórni Mausoleum Records.

BRAINFEVER od razu dał się poznać jako zespół swoisty i zjawiskowy, jako grupa, która być może jedna z pierwszych zaprezentowała muzykę w stylistyce power metal w jego europejskiej odmianie. W przeciwieństwie to kwadratowego i czasem bardzo jaskiniowego sposobu artystycznego wyrazu większości grup niemieckich BRAINFEVER przedstawił melodyjny metal ostry i zdecydowany, ale niebywale elegancki w formie, dopracowany w szczegółach i niuansach, a co najważniejsze fantastycznie zaśpiewany przez Horsta Neumanna. Tak, zaśpiewany, a nie wykrzyczany czy wymruczany, bo Neumann to wokalista z prawdziwego zdarzenia, o średnio wysokim głosie i mocy syreny okrętowej i wspaniałej czystej barwie. Neumann bez najmniejszego wysiłku wznosi się ponad gitarę, jest dramatyczny, gdy potrzeba, drapieżny gdy takiego chwytu trzeba użyć. Jest to po prostu wybornym metalowym artystą i tyle. Druga połowa sukcesu to finezyjny i pełen energii gitarzysta Marco Böttcher, który potrafi jeszcze więcej niż tu pokazuje, a pokazuje naprawdę sporo.
Płyta zawiera pełne mocy i ekwilibrystki melodyjne kompozycje o power metalowych charakterze, o niezwykle atrakcyjnych refrenach i starannie zaaranżowane. Już sam początek, czyli Into the Sky to znakomite wprowadzenie w świat ekscytującego grania BRAINFEVER. W Hangman wykorzystują organy (Dietmar Bonnen), ogólnie nie przekraczają pewnych prędkości i nie można ich przez to pakować do jednego worka z ekipami speed metalowymi. Grają w tempach umiarkowanych, epicko i mocno, jak  w kapitalnym Thunder & Lightning.
Z rzadka sięgają po pewne brytyjskie wzorce jak w podobnych do kawałków SAXON Dirty Streets i wówczas prezentują chłodny metal o radiowym zabarwieniu. Także sztandarowy Brainfever jest zbudowany na specyficznych ostrych i ciętych wybrzmiewaniach gitary zapożyczonych od SAXON, ten numer wyraża jednak drapieżną stronę muzycznej osobowości BRAINFEVER. Zdecydowane odniesienia do grania brytyjskiego to także fenomenalny Capture the Night rodem z Twierdzy Newcastle, przy czym jest tu na pewno więcej metalu szlachetnego niż w graniu RAVEN chociażby. Nawet w dosyć banalnym melodic heavy metalowym Midnight Train potrafią dodać znakomity mocny instrumentalny fragment z ostro atakująca gitarą lub, jak w Tool for the Show, pozornie komercyjna melodię wykorzystać w ostrym metalowym sosie. Obowiązkowy balladowy Suicide jest refleksyjnym, smutnym songiem tylko do pewnego momentu, bo w pewnej chwili przekształca się w killersk,i pełen energii power metalowy numer, nośny, oj bardzo nośny. Neumann śpiewa tu wyjątkowo dobrze, a Böttcher podgrywa mu na gitarze nieraz bardzo ciekawe rzeczy.

Jak to zwykle było z albumami od Mausoleum, produkcja jest przeciętna. Sekcja rytmiczna mało wyrazista, gitara też mogłaby być głębsza. No, ale Mausoleum nigdy nie była specjalnie hojna, jeśli chodzi o środki na dobra produkcję... Warto dodać, że wersja CD ukazała się nakładem tej wytwórni dopiero dziesięć lat później,  w 1994 roku.
Potencjał BRAINFEVER został dostrzeżony, mimo dosyć nieudolnej promocji ze strony Mausoleum. Grupa kontynuowała działalność nagraniową, ale już w ramach innej wytwórni, niemieckiej Bellaphon Records.

ocena 8,9/10

new 2.05.2019.
NIE JESTEM ATEISTĄ - WIERZĘ W HEAVY METAL

"Only The Strong Survive!"

Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości