Dolina Świtu
#16
Otóż nic nie pisze w dzienniku, gdzie szukać zabójcy....
Odpowiedz
#17
Szukaj w jaskiniach. Nie ma ich zbyt wiele.
„Kiedy się kogoś kocha, to ten drugi ktoś nigdy nie znika.”
                                                      Bezimienny - 'Przeznaczenie Epilog'
                                                                         Kubuś Puchatek






Odpowiedz
#18
W jaskiniach? O tym nie pomyślałem...Dzięki :D
Odpowiedz
#19
Jak graczom podobała się Dolina Świtu? Osobiście uważam ten tytuł za jeden ze ścisłej czołówki, krótkich modów do NK.
Odpowiedz
#20
(22.08.2016, 17:59:50)SparrowJacek napisał(a): Czy można prosić o wersję, w której wklejam odpowiednie elementy do odpowiednich folderów?


Cytat:Próbowałem ponad miesiąc temu jeszcze na tM, tam też napisałem o moim problemie, jednak bez odzewu całkowicie... a teraz czytam tam, że to podobno najlepszy mod total conv. i mi trochę przykro.


http://www.mediafire.com/file/ys8ud0kf0i...onenty.rar
„Kiedy się kogoś kocha, to ten drugi ktoś nigdy nie znika.”
                                                      Bezimienny - 'Przeznaczenie Epilog'
                                                                         Kubuś Puchatek






Odpowiedz
#21
Wielkie dzięki Tituf, teraz wszystko śmiga i mogę powoli zaczynać grę. Liczę, że mod będzie na poziomie :) i w sumie fajnie, że dubbing jest, przynajmniej głównego bohatera, wolę jak mi gadają po rosyjsku niż jak jest cisza.
Zapamiętajcie dzień, w którym PRAWIE schwytaliście Kapitana Jacka Sparrowa!  Jack  
Odpowiedz
#22
Z kolei ja prosiłbym Was o pomoc, ponieważ mam duży problem z zadaniem związanym ze Strażnikiem Umarłych. Ostatni wpis wyraźnie mówi mi, że mam się udać z tą informacją do dowódcy, więc musi nim być Raurus jako, że jestem gwardzistą, ale nie ma z nim żadnej opcji dialogowej.
Odpowiedz
#23
Dzisiaj po raz pierwszy zagrałem w Dolinę świtu muszę przyznać, że bardzo klimatyczny mod.
Odpowiedz
#24
Tak jak Wujcio Drakan napisał, modzik warty ogrania :)
  [Obrazek: JgT0O91.gif]                     
Odpowiedz
#25
Wart warty, ale ma się nijak do tego jaki hype był w okół niego robiony. Mod jest dobry, ale moim zdaniem jest mocno overrated przez recenzentów. Bo tak de facto co w nim jest takiego świetnego? Na pewno nie fabuła, bo jest ona wręcz sztampową historią z baśni, świat jest ładny, ale trudno się dziwić skoro jest zajebany w większości z zena Khorinis. Dialogi są krótkie, a misje nie mają jakichś kosmicznie ciekawych skryptów. Nie rozumiem więc dlaczego tak się tym modem wszyscy podniecali swego czasu jak był tłumaczony. Nie wiem, może ja jestem jakiś dziwny, ale tak to wygląda z mojej perspektywy.
Podsumowując: mod warty zagrania, ale nie zaliczyłbym go do mega dobrych, a do jakichś ponadprzeciętnych,
Odpowiedz
#26
(30.09.2017, 03:08:12)Dota napisał(a): nie zaliczyłbym go do mega dobrych, a do jakichś ponadprzeciętnych
i właśnie był taki hype, bo takich modów nie ma za dużo...
„Kiedy się kogoś kocha, to ten drugi ktoś nigdy nie znika.”
                                                      Bezimienny - 'Przeznaczenie Epilog'
                                                                         Kubuś Puchatek






Odpowiedz
#27
Przekonałem się i zainstalowałem program do zrzutów ekranu  ( na moim Win 10 Print Screen robi mi zrzut pulpitu, a nie gry ).

Znajoma gęba :) 

[Obrazek: Xq2GKqT.jpg]



W modyfikacji możemy też sobie zrobić dziarę wg jednego ze wzorów


[Obrazek: 16nx8lo.jpg]


Macie jeszcze wierszyk do poczytania

[Obrazek: OtAdAmr.jpg]

Dolina Świtu – recenzja i podsumowanie

Statystyki końcowe:

[Obrazek: dnC7jPe.jpg]

Czas gry – 7 godzin i 4 minuty. Wszystko zwiedziłem, sporo wyzbierałem, wczytywałem się w dialogi i księgi. Ogółem zrobiłem 42 zadania ( gdzieś wyczytałem, że jest ich ponoć grubo ponad 50 – nawet odliczając zadania gwardzistów, bo nie można wykonać zadań przyłączeniowych dla jednej i drugiej gildii, to nie wiem gdzie mogłem zgubić te resztę questów ).

Jakiś tam zarys fabuły już opisałem w temacie o polecanych modyfikacjach, to nie będę się powtarzał. Jako gildię wybrałem piratów – bardziej mi pasowali od gwardzistów patrząc na wykonywany zawód głównego bohatera.

Moda scharakteryzuję w formie opisu kilku elementów:
Świat
Mały – osada, droga na górę, droga na dół, kilka jaskiń, trochę lasu, siedziba głównego oponenta. Mimo tego mi to nie przeszkadzało - zen jest klimatyczny i ciekawie zrobiony. Polecam dokładną eksplorację, czyli wejść na każdy murek, obejść każdy domek, zbadać każdą odnogę jaskini, bo można znaleźć sporo bonusów w postaci kamiennych tabliczek, skrzyń, czy unikatowych roślin; nie mówiąc już o przedmiotach questowych. Dobrze też jest rozwikłać zagadkę z kartki leżącej na pniaku w lesie, bo nagroda jest przydatna w potyczkach, szczególnie jak ktoś lubi wspierać wojownika magią.
Rozgrywka
Wątek główny ciekawy – żałuję, że tak szybko się ten mod kończy i nie jest bardziej rozbudowany. Zadania są różne, ale sporo jest typu „znajdź i przynieś”, są też zagadki, a czasem też będziemy musieli dokonać wyboru i zdecydować o czyimś losie. Walki w tej produkcji jest mało, głównie w końcowej fazie rozgrywki., bo do tego momentu jeśli będziemy robić wycieczki poza osadę, to przeważnie w towarzystwie jakiegoś kolegi, który jest nieśmiertelny i nabija nam exp’a. Jak ktoś jest niecierpliwy, to może z takim „tankiem” połazić i wyczyścić sobie całą mapę. Pierwsze skrzypce w modzie grają dialogi – możemy poznać historię samej doliny, a do tego wielu mieszkańców ma nam do opowiedzenia swoją życiową historię. Jest też do znalezienia i poczytania sporo ksiąg, które mamy oddawać w ramach pewnego zadania. Do tego mamy mnóstwo nawiązań do wydarzeń i postaci z serii Gothic.
Rozwój postaci
Jako, że z zawodu jesteśmy zawodowym kilerem, to zaczynamy już podpakowaną postacią. Jak widać po moich statystykach grałem pod siłę i broń jednoręczną, trochę pn’ów dałem też w manę, bo miałem nagrodę z zagadki. Reszta statystyk zwiększana była tylko z bonusów ( mikstury, tabliczki ). Pomimo, że w moda grałem drugi raz jakoś nie miałem ochoty spróbować jakby to było grając pod zręczność, więc nic na ten temat nie powiem. Jakoś fabularnie siła i jednoręka mi najbardziej pasowały. Nie zauważyłem też żeby była dostępna opcja nauki kradzieży kieszonkowej. Z myślistwa możemy nauczyć się zdejmowania skór – miałem wyuczone, ale nie miałem nawet potrzeby sprzedawać zdobytych skórek, bo kasy miałem sporo. Alchemia – robiłem tylko nowe bonusowe mikstury, nawet nie wiem czy można było te zwykłe „potki” – nie było mi to potrzebne.  Ogólnie pakowałem statystyki do zmiany progu na 2 za 1.
Nowinki / Ciekawostki
Tatuaże – za kasę można sobie wytatuować twarz – dla mnie jakoś mało ciekawe.
Posąg walki – modlimy się i wyskakuje na nas przeciwnik, jak go pokonamy dostajemy jakiś bonus
                      i tak 4 razy z tym, że kolejni są coraz mocniejsi – też mało ciekawe, ale było to zrobiłem.
Nagroda z zagadki z kartki – jak pisałem wcześniej przydatna, ale można się obejść i bez niej.
Plus inne bajery jak nowe mikstury bonusów statystyk, czy handel leśnymi jagodami ( coś jak stare monety w G2NK ), albo przerywniki z opowieścią w formie slajdów.

Po drugim podejściu nadal uważam, że jest to jedna z lepszych i niedocenianych produkcji. Szkoda, że żaden youtuber dalej nie pokusił się o nagranie gameplaya z tego moda. Ja jeszcze kiedyś wrócę do tej produkcji, bo grało mi się kolejny raz bardzo przyjemnie. Przyjemnie było poznawać ludzkie historie i pomagać mieszkańcom doliny w ich codziennych problemach. Wiadomo – nie wszystkie dialogi mi się podobały, w kilku jak mi się wydaje były błędy, ale to wszystko nie przesłania dobrego ogólnego wrażenia. Bugów w grze nie doświadczyłem.

edit
Zapomniałem o tym ,taka drobna rzecz, ale mnie denerwowała - jest mnóstwo nagrobków tylko dwóch jegomości: lotara i chase'a
Odpowiedz
#28
Jakiś czas temu też ukończyłem Dolinę Świtu.
No i trzeba napisać, że jest to produkcja bardzo dobra. Niby nie ma tu nic specjalnego, jakiegoś niesamowitego zwrotu akcji, świetnych skryptów, nowinek technicznych, a mimo wszystko deklasuje wszystkie produkcje typu Piratenleben i te klimaty, plasując się w ścisłej czołówce modów total convertion.
Rozgrywka jest bardzo dobrze wyważona między fabułą, a zadaniami pobocznymi, które idealnie wypełniają świat gry. Najważniejsze w nich jest to, że swoją obecnością nie męczą i nie ma się wrażenia, że są to zapychacze do podbicia czasu gry.
I to moim zdaniem wystarcza, żeby modyfikacja się wyróżniała, bo spełniających powyższy punkt jest niewiele.
Jeszcze warto wspomnieć o świetnie nakreślonej, charyzmatycznej postaci z przyzwoitym rosyjskim dubbingiem.
A tłumaczenie oczywiście bardzo dobre OK

Ocena 8/10
Post #20 świetne podsumowanie.
[Obrazek: qAYZlrP.gif]
Odpowiedz
#29
Modzik całkiem fajny. Zadania może nie jakieś rozbudowane, ale nie są też takie złe. Dubbing w grze jest przyzwoity. W grze nie spotkałem żadnych bugów i grało się przyjemnie. Polecam każdemu ograć tego moda.

PS. Czas gry przewidziany jest na 10h - u mnie czas przejścia wyniósł 7h pomimo, że wszystko robiłem. Nie żeby był to jakiś problem, ale ciekawi mnie co ja takiego robię, że zawsze przechodzę mody w czas o ok. 20% krótszy od przewidzianego robiąc wszystko.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości