Opinie i wrażenia z rozgrywki
Gratuluję ukończenia, bo  Przebudzenie nie jest prostym modem, z resztą jak cała seria. Co do zakończenia, to są dwa i może tak pokierowałeś fabułę, że miałeś, to "gorsze" finałowe rozstrzygnięcie.

Korzenie Zła, oczywiście jak najbardziej polecam do ogrania.
Odpowiedz
(21.06.2019, 21:51:57)Erwin napisał(a): Gratuluję ukończenia, bo  Przebudzenie nie jest prostym modem, z resztą jak cała seria. Co do zakończenia, to są dwa i może tak pokierowałeś fabułę, że miałeś, to "gorsze" finałowe rozstrzygnięcie.

Korzenie Zła, oczywiście jak najbardziej polecam do ogrania.

Ooo to nie miałem pojęcia. U mnie zakończenie wyglądało tak, że Szaman Tum-Art (chyba dobrze napisałem) został zabity, nastał pokój, odesłali mnie na statek  i wszyscy żyli długo i szczęśliwie xD Zajęło mi to około 45h, z czego 10h to bieganie, szukanie dialogów, wskazówek, bądź zabijanie czasu w oczekiwaniu na odpowiedź na forach :D

A jak wygląda drugie zakończenie? Dało by radę jakiegoś save, żeby móc dograć końcówkę chociaż, ewentualnie nawet powierzchownie opisać, na czym polega?
Odpowiedz
Tak to jest kończyć grę na cudzym save. Zapodaj swój, bo może masz inne zakończenie w finale.
„Kiedy się kogoś kocha, to ten drugi ktoś nigdy nie znika.”
                                                                   'Przeznaczenie-Epilog'
                                  [Obrazek: 91YEuWK.gif]
Odpowiedz
(21.06.2019, 22:29:02)Tituf napisał(a): Tak to jest kończyć grę na cudzym save. Zapodaj swój, bo może masz inne zakończenie w finale.

Wątpię, jak przeglądałem dziennik, nie znalazłem jakiś rozbieżności, aczkolwiek, mogę się mylić. Jutro podeślę :)

Po za tym, byłem już tak znerwicowany tym, że pod koniec co chwilę mam przestoje, że było mi wszytko jedno, czy mój czy cudzy save Język Chciałem już tylko zakończenie poznać :D A jak poznałem, to nagle dowiaduje się, że są dwa :D Jak żyć? xD
Odpowiedz
Nie będę spoilerował, o co chodzi z tym drugim zakończeniem, bo może kiedyś zechcesz zagrać ponownie, więc nie będę Ci psuł zabawy.
Jak jesteś niecierpliwy, to poczytaj "Wrażenia z rozgrywki" tam jest opisane o co chodzi, chyba nawet w jednym z ostatnich postów, ale polecam zagrać kiedyś drugi raz i dojść do tego samemu.

Raczej polecam zrobić sobie przerwę w graniu jak coś nie idzie, przemyśleć, poskładać w głowie fakty i dostępne możliwości, niż tak gnać na siłę i byleby do końca.
Odpowiedz
(21.06.2019, 22:55:46)Erwin napisał(a): Raczej polecam zrobić sobie przerwę w graniu jak coś nie idzie, przemyśleć, poskładać w głowie fakty i dostępne możliwości, niż tak gnać na siłę i byleby do końca.

Ogólnie tak zrobiłem, pierwsze podejście miałem w tamtym roku. Gdy zaczął mi się robić spory przestój, dałem sobie spokój. Do Przebudzenia wróciłem jakieś 2 tygodnie temu po ponad półrocznej przerwie. Czarę goryczy przelał moment w którym zorientowałem się, że poświęciłem dużo więcej czasu, a byłem dużo bardziej w tyle niż poprzednim razem Smutny  Na domiar tego, w ruch poszedł długopis i zeszyt aby notować sobie co ważniejsze rzeczy, aby o niczym nie zapomnieć- niestety (albo i stety :) ), nie wszystko widnieje w dzienniku przez co łatwo zapomnieć o baraniej kiełbasce dla przyjaciela :).

Przebudzenie jest pierwszym modem z serii, który udało mi się ukończyć. Teraz będę brał się za Korzenie Zła, a następnie za Przeznaczenie i Epilog. Co prawda trochę nie po kolei, ale każdą z części miałem okazję w mniejszym lub większym stopniu poznać, co nie przeszkodziło mi w ogólnym zrozumieniu przestawionej historii :D
Odpowiedz
Nie wyrzucaj tego zeszytu, jak masz zamiar grać w  Korzenie Zła . Sam też robiłem notatki  :)
Odpowiedz
(21.06.2019, 22:32:09)SirKudłaty napisał(a): Wątpię, jak przeglądałem dziennik, nie znalazłem jakiś rozbieżności, aczkolwiek, mogę się mylić.
Jak widzę (post #352 z tematu http://druzynaspolszczenia.pl/showthread...20&page=24 ) nie pomyliłem się i sam masz odpowiedź na wariant finałowy u ciebie. Klimek celowo tak go rozegrał. Do tego - czy wykonał wszystkie spec-bonusy, czy odnalazł i poznał tajemnicę Torbenitu i wiele innych akcji?



*kilka postów przeniosłem - ten temat jest stosowniejszy
„Kiedy się kogoś kocha, to ten drugi ktoś nigdy nie znika.”
                                                                   'Przeznaczenie-Epilog'
                                  [Obrazek: 91YEuWK.gif]
Odpowiedz
Nie ukrywam że kwestia torbenitu stanowiła dość spore wyzwanie ale w końcu udało mi się znaleźć osobę zainteresowaną tym minerałem. :>
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości