30.07.2022, 11:25:24
Zenobia - SuperNova (2014)
![[Obrazek: 475313.jpg?3422]](https://www.metal-archives.com/images/4/7/5/3/475313.jpg?3422)
tracklista:
1.Borraré tu nombre 03:37
2.La última vez 04:28
3.El sueño de un loco 05:05
3.El sueño de un loco 05:05
4.Al pie del cañón 03:52
5.Concédeme una vida 04:45
6.Supernova 04:15
7.El conquistador 04:40
8.La fiebre del oro 04:10
9.Recuérdame 05:00
10.Una de piratas 04:55
9.Recuérdame 05:00
10.Una de piratas 04:55
rok wydania: 2014
gatunek: power metal
kraj: Hiszpania
skład zespołu:
Jorge Berceo Blanco - śpiew, gitara
Víctor López Fernandez - gitara
Salvador Honrubia - gitara basowa
Javier Herrero - perkusja
oraz :
Dan Diez Benito - gitara
Album "Armageddon" był pierwszym i zarazem ostatnim z gitarzystą Luisem Vaquero. Zastąpił go w roku 2014 ceniony w Hiszpanii metalowy gitarzysta Víctor López Fernandez, który właśnie zakończył po nagraniu dwóch płyt współpracę z ekipą Pacho Brea. Pojawił się także nowy basista Salvador Honrubia. Jorge Berceo cały czas miał wielki problem z utrzymaniu stabilnego składu... Odbudowana po raz kolejny ekipa ZENOBIA w grudniu 2014 przedstawiła nakładem Yarhibol Records album "SuperNova".
"SuperNova" nie rozbłysła oślepiającym blaskiem. To już nawet nie chodzi o to, że z heroicznego heavy/power nic tu nie zostało i że płyta ma charakter typowo power metalowy. ZENOBIA już tak grał i grał bardzo dobrze. Tu po prostu chodzi o to, że te kompozycje są po prostu co najwyżej dobre, generyczne i nie ma tu ani jednego numeru, który by wywołał szybsze bicie serca w opcji atrakcyjny latino power metal. ZENOBIA chce być przebojowy, ale równocześnie nie wchodzić w hiszpański mainstream. Jorge Barcelo śpiewa bardzo dobrze, ale przeszedł na zachowawcze pozycje ugładzonych frontmanów hiszpańskich, gitarowa robota jest zgrabna, ale za bardzo naznaczona rock/metalowym podejściem Víctora Lópeza. Jeśli uznać refren z Borraré tu nombre za jeden z najlepszych na tej płycie, to takich refrenów, prawie takich samych w tym samym i poprzedzającym okresie naprodukował dywizjon dobrych hiszpańskich grup power metalowych. Dobrych, ale nie potrafiących się wznieść ponad poziom sztampowości kompozycyjnej mimo nieraz bardzo dobrego wykonania. W roku 2014 dołączył do tego dywizjonu także ZENOBIA. W pewnym sensie spadł do drugiej ligi, choć stanął na czele stawki. Te album jest zbudowany na doświadczeniu muzyków i chyba tylko na tym, bo Jorge Bercero nie jest tu kreatywny jako kompozytor. To wszystko jakoś tak jednym uchem wpada, drugim wypada, to wszystko jest do siebie dosyć podobne, schematyczne i oryginalności tu praktycznie nie ma, bo jaka może być oryginalność w La última vez, w kiepskim Al pie del cañón, czy La fiebre del oro?
Nieco epickości pozostało w El sueño de un loco i tu może akurat refren jest w tym romantycznym stylu ciekawy, ale mocy, nawet w ramach wolniejszego grania mało. Concédeme una vida nieznośnie sentymentalny jak na song balladowy i jego przeznaczenie na lokalne listy rockowych przebojów jest oczywiste. Druga liga, druga liga... Utwór tytułowy to nieco więcej heavy/power i wyróżnia się pozytywnie, ale tylko na tle całości tego akurat albumu. Próby grania adventure power metalu w El conquistador sympatyczne, ale na pewno nie jest to żaden power metal realnie epicki. Óscar Sancho Rubio z LUJURIA zaśpiewał gościnnie w Una de piratas, ale to w sumie taki naiwny song piracki, lajtowa wersja podobnych numerów TIERRA SANTA.
Najpiękniejszy motyw muzyczny to ten z romantycznego Recuérdame i świetnie to zostało zaśpiewane oraz gustownie i elegancko zagrane. Tak, doskonały song sentymentalny z pełnymi uroku gitarowymi solami i ornamentacjami. Jednak całościowo to chyba jednak na tych albumach chodzi o power metal, prawda?
Oczywiście brzmienie znakomite, czuć rękę Dana Dieza, który choć oficjalnie już tu nie jest członkiem zespołu, to zagrał klika partii gitarowych i podjął się produkcji.
Tym razem to druga liga hiszpańska, ale pamiętajmy o tym, że to liga mocna.
ocena: 7,8/10
new 30.07.2022
NIE JESTEM ATEISTĄ - WIERZĘ W HEAVY METAL
"Only The Strong Survive!"
"Only The Strong Survive!"