Imagika
#3
Imagika - Worship (1998)

[Obrazek: NC5qcGVn.jpeg]

Tracklista:
1. Golgotha 01:35     
2. The Conflict 03:13       
3. Court of Confusion 03:17     
4. The Sky Is Falling 04:17       
5. Worship 05:21     
6. Hall of Desire 04:38     
7. Devour 03:14       
8. The Way 03:52     
9. Precious Life 05:28     
10. Of Weaker Men 02:41     
11. Redemption 04:40     
12. Beyond 04:28

Rok wydania: 1998
Gatunek: Heavy/Power Metal
Kraj: USA

Skład:
David Michael - śpiew
Steve Rice - gitara
Michael Dargis - bas
Henry Moreno - perkusja


IMAGIKA cieszyło się umiarkowaną popularnością na lokalnej scenie i po trzech latach zaprezentowała zestaw nowych kompozycji, ponownie nakładem własnym w 1998 roku.

Zaczynają się pojawiać zalążki stylu IMAGIKA, ale nadal jest to muzyka mocno oparta na FLOTSAM AND JETSAM, które najbardziej słychać w The Sky is Falling, ale słucha się tego dobrze, tak jak inspirowanego APOCRYPHA The Conflict. Bardzo rozkrzyczany z elementami wczesnego NEVERMORE Court of Confusion również prezentuje się nieźle, ale najważniejszy jest Worship, który jest niedopracowany i nie do końca spójny, ale w którym krystalizuje się charakterystyczny styl gry IMAGIKA i rozpoznawalny styl gry Steve Rice'a i to samo można powiedzieć o niezłym Hall of Desire.
Próbują uderzyć w bardziej nostalgiczną i miękką nutę METALLICA i FLOTSAM AND JETSAM w Precious Life, ale wychodzi to bardzo słabo i nieprzekonująco. Przesłodzone, zbyt płaczliwe, od strony technicznej jak i melodii mało interesujące. Devour to ciekawy eksperyment muzyczny z mocno wyeksponowanym basem, ciekawym, bardziej zabarwioną bluesem i jazzem partią środkową i świetnymi zmianami tempa. Świeże podejście do muzyki CYCLONE TEMPLE i FLOTSAM AND JETSAM i takiej muzyki jest za mało, do tego po takim zniszczeniu blado wypada The Way. Wstęp znakomity, przypominający JAG PANZER, ale pomysł nie został niestety w pełni wykorzystany i zabrakło tutaj dopracowania, płynniejszych przejść i jakiegoś konkretnego motywu przewodniego, który by to wszystko ładnie spiął. Of Weaker Men ma bardzo podobne problemy i to jest byle jaka, pstrokata nowoczesność drugiej połowy lat 90., w którą uderzał thrash i wyginął. Takim utworem bez historii jest też Redemption. Tak jak tytułowy Worship, istotny dla zespołu, bo są tutaj pierwsze przesłanki kształtowania się ich stylu, ale bardzo nieśmiałe i to jeszcze nie jest ta rozrywająca na strzępy IMAGIKA.

Dino Allen stanął na wysokości zadania i tym razem postawił na ostrzejszą gitarę i mocniejszą perkusję, cofając bardziej Davida Michaela, co było posunięciem celowym, bo tym razem wokalnie wypada raczej poprawnie i nie robi wrażenia, czasami brzmi bardzo sztucznie i manierycznie. Materiał wokalnie wymagający i łączący kilka różnych stylów i chyba zwyczajnie to go przytłoczyło.
Album ciekawszy od debiutu, który zwrócił uwagę większego grona słuchaczy (możliwe, że dzięki współpracy z Nuclear Blast, które wydało album w Europie) i zaczynał się przebijać do mainstreamu.


Ocena: 7/10

SteelHammer
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
Imagika - przez Memorius - 14.09.2019, 18:49:01
RE: Imagika - przez SteelHammer - 08.11.2020, 17:10:43
RE: Imagika - przez SteelHammer - 14.10.2022, 13:20:20
RE: Imagika - przez SteelHammer - 18.10.2022, 20:18:25
RE: Imagika - przez SteelHammer - 05.11.2022, 15:10:38
RE: Imagika - przez SteelHammer - 08.11.2022, 21:32:18
RE: Imagika - przez SteelHammer - 30.11.2022, 15:26:45
RE: Imagika - przez SteelHammer - 09.12.2022, 02:57:41

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości