In Vain
#4
In Vain - Back to Nowhere (2024)

[Obrazek: NzktNDE1OS5qcGVn.jpeg]

Tracklista:
1. Story of a Lie 03:10
2. For the Fallen 03:00
3. The Force of Thunder 04:40
4. Never Live Again 03:24
5. The Blind Man 04:04
6. Metal Enlightenment 03:30
7. Days of Glory 04:26
8. Back to Nowhere 03:37
9. The Last Breath of Freedom 05:43
10.Dreaming Awake 06:00
11.Sacred Bond 03:55

Rok wydania: 2024
Gatunek: Heavy/Power Metal
Kraj: Hiszpania

Skład zespołu:
Daniel Cordón - śpiew, gitara
Julio Abadía - gitara
Mario Arredondo - gitara basowa
Teodoro Seoane - perkusja

W roku 2022 zespół opuścił jednen ze współzałożycieli Daniel Blanco, jego miejsce zajął Julio Abadía i grupa złagodziła swój coraz bardziej ekstremalny styl, nagrywając album w klasycznym stylu "Back to Nowhere", który zostanie wydany przez wytwórnię Fighter Records 8 lutego 2024.

Nie można powiedzieć, że grupa zupełnie odeszła od grania ostrego i surowego, bo utwory choć melodyjne, osnute są wokół posępnych gitar, których brzmienie trudno uznać za wygładzone. Zasadniczo mamy tu ciężkie i bardzo mocne zwrotki o cechach heavy/power/ thrashowych z domieszką melodic death i rozpoznawalne refreny w stylu klasycznego epic heroic metalu i bardzo reprezentatywny, a zarazem interesujący w tej aranżacji jest opener Story of a Lie. Szybsze numery są potoczyste i bojowe dzięki  zdecydowanym atakom obu gitarzystów oraz wokalowi Daniela Cordóna, który na szczęście tym razem nie sili się na nadmierną brutalność extreme metalu. Mocne, wysokiej klasy utwory heavy/power to zarówno For the Fallen jak i heroiczny, potężny Never Live Again. The Blind Man może trochę wytraca po pełnym power metalowego pędu obiecującym ostrzejszą jazdę początku, ale to także bardzo udana kompozycja. Gdy jednak ta brutalna i drapieżna strona bierze górę, to zwrotki The Force of Thunder są nieco za ostre, ale kontrapunkt z melodyjnym epickim refrenem udany. Takim brutalniejszym nieco miejscami utworem jest Back to Nowhere z kolejnym rozległym heroicznym refrenem i IN VAIN do perfekcji opanował te zderzanie różnej motoryki i różnych, nawet przeciwstawnych gatunkowo melodii. No i ta niepowstrzymana nawałnica w kapitalnym Metal Enlightenment, kapitalnym, bo po raz kolejny wybornie połączyli epicki refren z morderczymi heavy/power atakami gitarzystów. Niszczące, dewastujące ataki! I następne w nieubłaganym i rycerskim Days of Glory.
Pod koniec są dwa utwory dłuższe i The Last Breath of Freedom i to fantastyczny przykład power metalu w niemal czystej postaci i z ogromną dynamiką gitar, chórkami w tle, oraz klimatycznym wstępem. Moc! Porywająca część instrumentalna to popis całego zespołu. A najdłuższy Dreaming Awake rozpoczyna się od gitar akustycznych, jak zawsze pięknych w wykonaniu grup hiszpańskich, a potem... no, a potem heavy metal poruszający i monumentalny jak MANOWAR, choć pewnie w ogólnym kształcie jednak bardziej europejski. Gitarzyści dokładają solówkami patosu, wspaniała miarowa perkusja. Znakomite! A powrót zespołu na power metalowe terytoria podkreśla bardzo dobry w opcji gitar, choć w melodii nieco słabszy Sacred Bond.

Wszystkie dawne atuty grupy zostały zachowane i mamy zarówno liczne wysokiej klasy solówki, jak i staranną realizację soundu, który zdecydowanie można zaliczyć do sfery "sharp & clear".
Jaka okładka, taka muzyka i bardzo dobrze.
Powrót do bardziej klasycznych brzmień i melodii na pewno ucieszy tych, którzy wysoko cenią sobie ich muzykę z lat 2009 - 2014, tym bardziej, że "Back to Nowhere" to album dorównujący tamtym w każdym aspekcie. Oj, przepraszam, jeszcze lepszy!


ocena: 9,6/10

new 5.01.2023

Przedpremierowa recenzja dzięki uprzejmości wytwórni Fighter Records
NIE JESTEM ATEISTĄ - WIERZĘ W HEAVY METAL

"Only The Strong Survive!"

Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
In Vain - przez Memorius - 21.06.2018, 16:57:57
RE: In Vain - przez Memorius - 11.08.2018, 11:23:01
RE: In Vain - przez Memorius - 01.10.2019, 18:23:45
RE: In Vain - przez Memorius - 05.01.2024, 18:26:24

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości