27.04.2024, 18:49:06
In Aevum Agere - Darkness, Then Light (2024)
![[Obrazek: 1234189.jpg?4009]](https://www.metal-archives.com/images/1/2/3/4/1234189.jpg?4009)
tracklista:
1.Kerberos 04:03
2.The Harpies and the Suicides 04:59
3.Antenora 04:26
4.Phlegyas 03:51
5.Darkness, Then Light 04:41
6.Itinerarium Mentis in Deum 05:02
7.The Descent 03:03
8.Ad Finem 03:35
9.The Mountain of Purgatory 05:51
rok wydania: 2024
gatunek: power/doom metal
kraj: Włochy
skład zespołu:
Bruno Masulli - śpiew, gitara
Marcello D'Anna - gitara basowa
Michele Coppola - perkusja
"Emperor of Hell" z roku 2021 nagrany przez Bruno Masulli w duecie z Claudio Del Monaco pokazał, że doom/thrash to od dawna ślepy zaułek w urozmaicaniu doom jako gatunku i ta droga została na szczęście porzucona. W 2023 Masulli zebrał nowy skład i przygotował nowe kompozycje, które można usłyszeć na kolejnym albumie IN AEVUM AGERE, wydanym 26 kwietnia 2024 przez włoską wytwórnię Metal on Metal Records.
Tym razem to ponownie power/doom zagrany przez zespół, a zwłaszcza gitarowo przez Masulli z matematyczną precyzją. Jest to pod względem tej precyzji tak dopracowane granie, że przywodzi na myśl nie ten CANDLEMASS z Messiahem, a ten z Björnem Flodkvistem, albo jeśli szukać dalszych analogii, chłodnego stylu ABSTRACT ALGEBRA pomieszanego z MEMENTO MORI.... Specyfika tego grania jest tu absolutnie wyrazista i teraz podobnie power/doom nikt nie gra, o ile w czystej postaci ktoś w ogóle jeszcze gra. Do tego dochodzi doprowadzona do perfekcji w budowaniu linii rytmicznej praca sekcji rytmicznej i tu Michele Coppola bierze główny ciężar na siebie i prezentuje się z zupełnie innej strony niż niegdyś w SAVIOR FROM ANGER.
Jest także coś innego, równie specyficznego, a mianowicie wokal Bruno Masulli. Jest on po prostu kapitalny w takiej chłodnej manierze niby z kręgu Marcolina, ale przecież to jest jednak coś innego. Można by powiedzieć, że to bardziej wysublimowany styl z "Canto III".
W rezultacie zderzenia, czy raczej połączenia śpiewu i instrumentów, powstała muzyka dwutorowa, gdzie niby Masulli eksponuje gitarę, ale równocześnie odciąga od niej hipnotyzując, no po prostu hipnotyzując... Melodie są wyborne, posępne, niepokojące, transowe w średniowiecznym stylu, ubarwione niezliczoną liczbą ornamentacji solowych. Wyśmienity jest Kerberos, wyśmienity jest The Harpies and the Suicides. Żadnego przeciągania, żadnych dłużyzn, żadnego zbędnego walcowania i wszystko potrafią opowiedzieć w ciągu maksymalnie pięciu minut.
Fantastycznie narastają brutalniej i drapieżniej partie gitarowe w Antenora, by potem znowu wejść w ten melancholijny transowy trend główny, który tak pięknie zaznaczony jest w Phlegyas. Majestat! Pewne progresywne inklinacje w Darkness, Then Light, prowadzą do tych bezpośrednich odniesień do zespołów wskazanych wcześniej, ale przecież ten najważniejszy motyw muzyczny jest tak bardzo epicki... Mroczne wyziewy w Itinerarium Mentis in Deum w tym absolutnie klasycznym power/doom metalowym tempie są doskonałe, a przestrzenne fragmenty w onirycznym zakończeniu zrobione mistrzowsko. Instrumentalny Ad Finem, gdzie lider się skupia na gitarze jest niesamowity, nie tylko dlatego, że w pewnym momencie biorą górę zagrane w manierze power/doom riffy stworzone przez BOLT THROWER dla Cenotaph. Może najkrótszy The Descent aż tak bardzo się nie udał, trochę bez myśli przewodniej się okazuje, ale stopniowo rozwijający się niemal z funeralnych temp The Mountain of Purgatory jest fenomenalny w zaimplementowaniu najbardziej klasycznych elementów epic doom metalu do chłodnego, wręcz zimnego rozgrywania głównego motywu poza zwrotkami.
Brzmienie to styl "Sharp & Clear" i to jest doprowadzone do perfekcji. Rzadko się słyszy tak selektywnie ustawione instrumenty, bardzo rzadko. Mastering wykonał Michele Signore. Nie znam, ale od dziś darzę wielkim szacunkiem za umiejętności.
Bruno Masulli gra w wielu zespołach, tworzy różną muzykę. Zdecydowanie jest jednak najlepszy w power/doom i obecnie najlepszy na świecie.
ocena: 9,8/10
new 27.04.2024
NIE JESTEM ATEISTĄ - WIERZĘ W HEAVY METAL
"Only The Strong Survive!"
"Only The Strong Survive!"