15.08.2024, 16:50:41
A więc Epilog po raz drugi ukończony, choć teraz chyba bardziej się na nim skupiłem i dobrze już go pamiętam. Wszystkie(?) 51 zadań wykonanych więc jestem zadowolony. Pierwsza moja rozgrywka pod łuk z free aimingiem, więc było ciekawie. Łuk dobrze mi służył, do momentu gdy otrzymałem Gniew Innosa to z niego korzystałem. Później jeszcze łuk pomógł mi ubić Mrocznych w mieście - ilość HP naszej postaci vs przeciwnicy jest naprawdę..... Nie powiem, końcówka męczyła mnie dość mocno. Ze względu na to jak zazębiają się ze sobą skrypty sporo było biegania i szukania właściwej osoby do pogadania. Oraz miałem problem z dwoma triggerami bo mi przedmiotów brakło - najpierw z zamrożonych Mrocznych w koszarach nie wypadły mi bronie ich (pokonałem ich z użyciem lodowej fali a potem tym jednoręcznym magicznym mieczem z obrażeniami od wody), więc dialog u Cavalorna nie chciał się odpalić, a później nie wypadły mi wszystkie Złote Pierścienie z Mrocznych w Górnym mieście. MarvinHelper okazał się niezawodny. Z tego jak fabuła wygląda, rozwój wydarzeń jestem zadowolony, co prawda za dużo biegania czasem. Magowie wody i ognia... nie będę ich komentował, jedni mają Klasztor oblężony, paladyni giną a oni nic nie robią. Magowie wody zaś wielce zmęczeni teleportacją i też nic nie robią...
Oto staty na koniec:
![[Obrazek: 20811931815f712Epilog_end.png]](https://vader.joemonster.org/upload/srq/20811931815f712Epilog_end.png)
22 poziom wbity równo po przeczytaniu listu z ciała Apogeona.
Oto staty na koniec:
![[Obrazek: 20811931815f712Epilog_end.png]](https://vader.joemonster.org/upload/srq/20811931815f712Epilog_end.png)
22 poziom wbity równo po przeczytaniu listu z ciała Apogeona.