Aquilla
#1
Aquilla - Sentinels of New Dawn (2025)

[Obrazek: 1362675.jpg?2401]

Tracklista:
1. The Chronicles 02:00       
2. Creed of Fire 04:13      
3. Plunder & Steel 04:46       
4. Mountains of Black Sleep 05:55       
5. Battalion 31 05:58       
6. The Curse of Mercurion 05:00       
7. Technocrats' Tyranny 04:35       
8. Bound to Be King 04:49      
9. The Prophet 10:01       
10. Sentinel's Fate 02:25

Rok wydania: 2025
Gatunek: Heavy Metal
Kraj: Polska

Skład zespołu:
Captain Paradox (Kacper Kuczyński) - śpiew
Kris Invader (Krzysztof Malinowski) - gitara
Jaspar De Phaser (Kacper Urbański) - gitara
Hippie Banzai (Karol Konarski) - bas
Pete Slammer (Piotr Król) - perkusja


Warszawskie AQUILLA istnieje od 2016 roku i lokalnie świecili sukcesy, wydając debiut "Mankind's Odyssey" w 2022 roku nakładem polskiej wytwórni Ossuary Records. Debiut z kategorii polski metal, poprawny i bez blasku, z dobrymi gitarzystami, ale zdecydowanych brakach w melodiach, refrenach oraz wokalistą o kontrowersyjnym głosie.
W 2023 roku przychodzą zmiany, do zespołu dołącza nowy gitarzysta, Kacper Urbański, oraz wokalista Captain Paradox, Kacper Kuczyński z dewastującego METALLUS. Drugi album ukazał się w październiku 2025 roku nakładem High Roller Records.

Zmiany są zdecydowanie na plus i z przeciętnego heavy metalu z elementami speed mamy tutaj mix tradycyjnego heavy metalu z epickimi echami szwedzkimi. Nowy wokalista prawdopodobnie wymusił zmianę konwencji i wyszło to grupie na dobre, co słychać już w Creed of Fire, podręcznikowym przykładzie NWOTHM, który takie grupy jak KATANA czy STEELWING ustawia w trzeciej lidze, gdzie ich miejsce. Jest bardziej szwedzko, są pogłosy ENFORCER, ale bez speed metalowej wściekłości czy przesadnych, egzaltowanych zaśpiewów. Kacper Kuczyński śpiewa znakomicie i świetnie wpisuje się w ten heavy metal szwedzki, czy true metalowy song Plunder & Steel, przy którym topory i miecze ostrzą się same. Śpiewa bardzo swobodnie, nie mając problemów z wyższymi rejestrami, a nawet prezentując swój epic metalowy talent w rewelacyjnym Battalion 31 czy Mountains of Black Sleep, w którym jest coś z IRON MAIDEN.
Wstęp do The Curse of Mercurion fatalny jak wielu grup niemieckich z okresu lat 80., na szczęście rozwinięcie jest lepsze, a refren chwytliwy, chociaż zwrotki mogłyby być bardziej atrakcyjne. Technocrats' Tyranny za to doskonale łączy IRON MAIDEN z wpływami teutońskiego heavy/speed metalu w rewelacyjnych partiach instrumentalnych i przejściach. Bound to Be King to tradycyjny brytyjski heavy metal z echami NWOBHM. Na koniec The Prophet, dziesięć minut metalu epickiego, dobrze przemyślanego, ze wstępem i ozdobnikami nawiązującymi do IRON MAIDEN, dodając też nieco od siebie, szczególnie w bardziej epickiej, drugiej części, której nie powystydziłyby się grupy z Hellady.

Warto zwrócić uwagę na stronę techniczną tego albumu. Sola gitarowe są niesamowite i gitarzyści doskonale się tutaj rozumieją, tak jak sekcja rytmiczna, która nie jest tłem. Karol Konarski absolutnie dewastuje swoimi basowymi szarżami i zagrywkami, mając również sporo do powiedzenia. Bojowe litaury Piotra Króla mocne i w jego żyłach płynie true metal. Gra doskonale i z wyczuciem stylu. Doskonale naoliwiona maszyna, panowie świetnie się tutaj rozumieją i uzupełniają.
Brzmienie tym razem szwedzkie i nie bez powodu czasami przychodzi ENFORCER, kiedy za produkcję odpowiada sam Olof Wikstrand. Wspaniały, klasyczny sound godny najlepszych płyt, który podkreśla wszystkie atuty zespołu. Żadnego plastiku, czysta, heavy metalowa, nieskalana tradycja.
AQUILLA na tym LP dojrzało, nie tylko technicznie, ale i kompozycyjnie, wspinając się tym albumem do panteonu najlepszych płyt NWOTHM. Tym razem Polska górą, i to nie graniem skostniałym czy zbędnie brutalnym, a dobrze zbilansowanym ukłonem dla klasyków heavy metalu.
Sława i chwała AQUILLA!


Ocena: 9.5/10

SteelHammer
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
Aquilla - przez SteelHammer - 15.01.2026, 02:46:29

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości