1st0 (First Zero)
#2
1st0 - 2nd Chapter (2025)

[Obrazek: 1308359.jpg?1137]

Tracklista:
1. Live Out My Life 06:03      
2. 不夜城Fake Love 04:54      
3. The Abyss Is Calling 04:25      
4. Dreamer's Syndrome 05:08      
5. Tragedy~輪廻~ 07:05      
6. Fight with the Madness 06:49      
7. 童心の風景 03:54      
8. Night Travel 04:40      
9. Acceleration 03:52      
10. Daily Light 05:32      
11. Planetary Nebula 06:27      
12. Everlasting Shine 05:07

Rok wydania: 2025
Gatunek: Melodic Power Metal
Kraj: Japonia

Skład zespołu:
Yuhya - śpiew
Ryo - gitara
Takaaki - bas
Lea - perkusja


Lea i spółka powraca w niezmienionym składzie z nowym zestawem kompozycji, wydanym w marcu 2025 roku nakładem własnym.

Na debiucie zespół wykazywał spory potencjał w ramach ogólnie pojętego power metalu japońskiego. Tutaj wspięli się na tron i zasiadają na nim razem z GALNERYUS. Ryo gra znakomite, techniczne, melodyjne i czytelne sola, niebanalne i wysmakowane, jak to na Japonię przystało, rozbudowując przy tym motyw przewodni kompozycji. Tego neoklasycznego szlifu poprzednika jest mniej, jest mniej KNIGHTS OF ROUND, a więcej X-JAPAN i szczególnie GALNERYUS i to słychać już w delikatnym, wybornym Live Out My Life. W tych sześciu minutach 1ST0 prezentuje melodic power metal delikatny, wysokiej klasy, kontynuując kierunek, który obrali w Pierwszym Rozdziale w 2023 roku i Resurrection GALNERYUS. Jako całość ten LP jest niesamowicie spójny przy swojej różnorodności i pomysłowości, konstrukcyjnie przypominając GALNERYUS. Kapitalny jest lekki i zamaszysty refren 不夜城Fake Love z niesamowicie energiczną i inteligentną grą Lea, który gra tutaj jak na mistrza przystało, ale warto też zwrócić na niesamowicie melodyjne, basowe pasaże Takaaki, który jest tutaj równie ważny i należycie wyeksponowany.
Jest i delikatnie epicki zarys w Dreamer's Syndrome, typowy "modern" GALNERYUS/X-JAPAN w The Abyss Is Calling, a symfoniczne ozdobniki i refren drugiej części Tragedy to prawdziwe mistrzostwo klimatu i połączenia różnych pomysłów, od rycerskiego power po melodic metal delikatny i nostalgiczny. Jeśli Yuhya na poprzedniej płycie był bardzo dobry, to tutaj jest w czołówce japońskich wokalistów. Co za lekkość, ciepło i swoboda, pełne przekonanie w tym, co śpiewa, z zabijającą pewnością siebie godną Masatoshi Ono i zabija w lekkim, melodic metalowym 童心の風景. Night Travel to kompozycja GALNERYUS typowa dla Yuhki i zostało to zagrane wybornie. Wspaniałe, jazzowe zagrywki, rozbujana melodia główna i refren. Co za refren! Tego inaczej nie można było zagrać i tylko 1ST0 mogło to zagrać w ten sposób! Udany jest power metal w Acceleration, a Daily Light rozbraja swoją pastelową, melodic metalową łagodnością. Planetary Nebula jest genialne w swojej prostocie łączenia lekkości MINSTRELIX z motywami GALNERYUS i tutaj kolejny zabójczy, zaraźliwy refren, hipnotyzujący i czarujący.
A na koniec melodic metalowa petarda Everlasting Shine w stylu klasycznego GALNERYUS, przepięknie zaśpiewana i z wybornym refrenem, delikatnie akcentowanym przez wycofane klawisze.

Brzmienie jest bezbłędne i mistrzowskie, bardzo profesjonalne, wszystkie instrumenty są doskonale słyszalne. Bas ciepły i głęboki, perkusja soczysta i miażdżąca, z syczącymi blachami i wyrazista, gitara. A w centrum wszystkiego wyborny Yuhya!
W 1st Chapter zespół dopiero się rozkręcał i jak na dobrą opowieść przystało, rozwinięcie w kolejnym rozdziale dostarcza wszystkiego, a nawet więcej, niż się oczekiwało.
Prawdziwa perła japońskiego melodic power metalu!


Ocena: 10/10

SteelHammer
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
1st0 (First Zero) - przez SteelHammer - 06.10.2023, 21:03:58
RE: 1st0 (First Zero) - przez SteelHammer - Wczoraj, 03:21:27

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości