02.06.2026, 21:13:42
Heavenwood - The Tarot of the Bohemians (2016)
![[Obrazek: 566358.jpg?5332]](https://www.metal-archives.com/images/5/6/6/3/566358.jpg?5332)
Tracklista:
1. The Juggler 06:44
2. The High Priestess 06:05
3. The Empress 04:53
4. The Emperor 05:22
5. The Pope 04:17
6. The Lovers 05:25
7. The Chariot 05:05
8. Justice 04:04
9. The Hermit 05:21
10. The Wheel of Fortune 04:59
11. Strength 05:32
12. The Hanged Man 05:07
Rok wydania: 2016
Skład zespołu:
Ernesto Guerra - śpiew
Bruno Silva - gitara
Ricardo Dias - gitara, bas, orkiestracje
Gościnnie:
André Matos - bas
Eduardo Sinatra - perkusja
Daniel Cardoso - perkusja
Franky Costanza - perkusja
![[Obrazek: 566358.jpg?5332]](https://www.metal-archives.com/images/5/6/6/3/566358.jpg?5332)
Tracklista:
1. The Juggler 06:44
2. The High Priestess 06:05
3. The Empress 04:53
4. The Emperor 05:22
5. The Pope 04:17
6. The Lovers 05:25
7. The Chariot 05:05
8. Justice 04:04
9. The Hermit 05:21
10. The Wheel of Fortune 04:59
11. Strength 05:32
12. The Hanged Man 05:07
Rok wydania: 2016
Gatunek: Gothic Metal
Kraj: PortugaliaSkład zespołu:
Ernesto Guerra - śpiew
Bruno Silva - gitara
Ricardo Dias - gitara, bas, orkiestracje
Gościnnie:
André Matos - bas
Eduardo Sinatra - perkusja
Daniel Cardoso - perkusja
Franky Costanza - perkusja
Po pięciu latach milczenia i w okrojonym składzie, wspartym gościnnymi występami między innymi Daniela Cardoso z ANATHEMA, 22 lutego 2016 roku HEAVENWOOD prezentuje piąty album, tym razem nakładem portugalskiej wytwórni Raising Legends Records.
Mamy tutaj kontynuację Abyss Masterpiece, z dużym naciskiem na SENTENCED, DESIRE, ale i klasycznego gothic metalu, z bogatymi orkiestracjami, agresywnymi, do jakich w ostatnich latach HEAVENWOOD zdołało przyzwyczaić. Te kontrasty sprawdzają się bardzo dobrze w absolutnie rewelacyjnym The High Priestess, gdzie romantyzm spotyka się z bardzo szorstkim i pancernym klimatem pełnym przestrzeni. The Juggler to mocne, niemal death metalowe rozpoczęcie w stylu NOVERMBERS DOOM, do jakiego ten zespół zdążył już przyzwyczaić, ale jest większy nacisk na oniryczny klimat, który może kojarzyć się ze Swallow z 1998 roku.
Ciepło przebija się przez brud w tęsknym The Empress, w którym na plus jest zdecydowanie sekcja rytmiczna, tak jak w mocarnym, pancernym The Emperor, oschłym i oszałamiającym swoim ciężarem. Od The Pope HEAVENWOOD skręca w stronę ANATHEMA i MOONSPELL, gdzie delikatna melodia nakreśla klimat, wytwarzany przez subtelne dalsze plany i rozdzierający śpiew Ernesto Guerra, który jest w znakomitej dyspozycji głosowej. Czasami jednak w tym kierunku łagodności przesadzają i The Lovers pod tym względem jest bardzo słaby, podobnie przekombinowany Justice, w którym zabrakło bardziej wyrazistego motywu przewodniego. W stylu bardziej oszczędnego doom/death lepiej prezentuje się The Hermit z mocno nakreślonymi planami symfonicznymi, ale gdzieś gubią się w brutalności The Chariot, aby znów nabrać wiatru w żagle w The Wheel of Fortune, a The Hanged Man to eleganckie zakończenie, łączące stare z nowym, z ładnie rozplanowanymi wokalami Sandry Oliveira. Ciekawostką jest bonus z wydania Massacre Records Frithiof's Sage, kompozycji pochodzącej jeszcze z czasów DISGORGED, ciekawy dodatek i bardzo udana kompozycja.
Brzmienie jest dobre, ale w momentach kontrastowych i ostrzejszych. Wtedy gitary idealnie współgrają z zimnym i brudnym klimatem, kiedy jednak jest łagodniej, brzmi to bardzo sucho i płasko, jednoplanowo i Wojtek Wiesławski miał tutaj nielada wyzwanie. Kiedy to brzmienie działa, jest bardzo dobrze, ale to głównie w pierwszej połowie albumu i ten oddzielny plan orkiestracji miażdży przy ciężkich bębnach i ostrych jak brzytwa gitarach. Przy cieplejszym gothic metalu cały czar pryska i brzmi to nienaturalnie.
To dobry album, ale bardzo nierówny, tak kompozycyjnie jak i w kwestii samej realizacji. To doświadczona ekipa i wykonanie nie budzi zastrzeżeń, ale chyba można było oczekiwać więcej niż przekroju portugalskiej sceny klimatycznego metalu. Wartego uwagi, ale nie tak poruszającego, jak LP poprzednie.
Ocena: 7.8/10
SteelHammer


