Heavenwood
#6
Heavenwood - The Tarot of the Bohemians - Part II (2026)

[Obrazek: 1422493.jpg?1424]

Tracklista:
1. Death          
2. Temperance          
3. The Devil          
4. The Lightning-Struck Tower          
5. The Stars          
6. The Moon          
7. The Sun          
8. The Judgement          
9. The Fool          
10. The World

Rok wydania: 2026
Gatunek: Gothic/Doom/Death Metal
Kraj: Portugalia

Skład zespołu:
Ricardo Dias - śpiew, gitara, bas, orkiestracje

Gościnnie:
Eduardo Sinatra - perkusja


W 2016 roku wydana została pierwsza część The Tarot of the Bohemians i wielu czekało na część drugą. Skład jednak się rozpadł, a po czasie Ricardo Dias został zupełnie sam, pozostawiając działalność HEAVENWOOD pod znakiem zapytania. Jednak w okresie 2024-2026 wydawał single, które zostały zaaranżowane i nagrane na nowo w ramach nowej płyty, którą wyda duńska wytwórnia Mighty Music 12 czerwca 2026 roku.

Nie ma co się oszukiwać, Ricardo Dias to nie Ernesto Guerra, ale jego growl sprawdza się w ostrzejszych momentach Death przy pięknych, ciepłych gitarach i melodii rodem z PARADISE LOST. To granie bardziej transowe, mniej eksperymentalne, nadal jednak ukazujący różne odcienie mroku. Temperance niczym tutaj nie zaskakuje, tak jak szorstki The Devil, w którym za dużo jest NOVEMBERS' DOOM, ale bez znakomitych aranżacji i głosu niszczycielskiego Khurra. Czuć wściekłość doom/death w szorstkim The Lightning-Struck Tower i może gothic rock The Stars nie pasuje do końca do pozostałych kompozycji i to jest odcień łagodności ostatnich lat HEAVENWOOD, ale ładnie udało się tutaj ująć gatunkowy romantyzm. Tego nie można powiedzieć o przesłodzonym The Moon. Tak, są tutaj próby powrotu do Swallow, ale tam była przestrzeń, klimat i przede wszystkim plany klawiszowe, które pomagały podkreślić delikatnie posępny ton, chociaż nie można odmówić gatunkowego autentyzmu The Sun, gdzie czysty śpiew Ricardo Diasa jest wyjątkowo dobry, tak jak subtelnie malowana melodia gitarowa i odległy szum morza. Może i typowa gatunkowo Portugalia, ale takich kompozycji słucha się z przyjemnością i jest to frapujące w swoim cieple i transowości i szkoda, że jest to zburzone przez zmasowany atak NOVERMBERS' DOOM w The Judgement czy poprawnym, ale przerysowanym The Fool. Może to miało być nawiązanie do SOUNDGARDEN czy może nawet MY DYING BRIDE, ale wyszło przeciętnie.
The World, piękne duety wokalne, tęskny klimat gothic rocka fińskiego z delikatnym odcieniem progressive... Ładne, wieloplanowe, romantyczne i nie zabija tego nawet przepotężna partia środkowa, gdzie Eduardo Sinatra jest w natarciu.

Kompozycyjnie jest to LP bardzo nierówny, ale pod względem brzmienia wypada lepiej od części pierwszej, ponieważ nie jest to tak oschłe i surowe, a sam materiał brzmi bardziej spójnie, nawet mimo agresywnych partii.
Ta płyta to pokaz siły i determinacji Ricardo Dias, co bez wątpienia jest godne pochwały i słychać, że jeszcze ma kilka pomysłów na ten zespół, chociaż najsłabszymi elementami są tutaj te najagresywniejsze, wynikające głównie z bardzo skromnych aranżacji i śladowych ilości dalszych planów.
Eduardo Sinatra to świetny perkusista, ale mimo gitarowego talentu Diasa, braki są słyszalne.
To dobry album, ale jednak nierówny i gatunkowo wtórny.
Ricardo Dias na placu boju pozostał sam, ale mam jednak nadzieję, że HEAVENWOOD jeszcze powróci w pełnym składzie i chwale.


Ocena: 7.5/10

SteelHammer

Przedpremierowa recenzja dzięki uprzejmości wytwórni Mighty Music.
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
Heavenwood - przez Memorius - 21.06.2018, 12:45:50
RE: Heavenwood - przez Memorius - 21.06.2018, 12:47:13
RE: Heavenwood - przez Memorius - 25.08.2019, 12:46:15
RE: Heavenwood - przez SteelHammer - 06.09.2022, 15:07:40
RE: Heavenwood - przez SteelHammer - 02.06.2026, 21:13:42
RE: Heavenwood - przez SteelHammer - 02.06.2026, 21:52:36

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości