24.06.2026, 00:46:32
Ignition - All Will Die (2026)
![[Obrazek: 1443551.jpg?0955]](https://www.metal-archives.com/images/1/4/4/3/1443551.jpg?0955)
Tracklista:
1. All Will Die 04:44
2. Amok 04:28
3. Under the Reign of a Psychopath 03:38
4. End of the Night 04:09
5. The Decline 04:49
6. In the Name of God 04:42
7. Into the Abyss 05:42
8. This Rotten Core 04:11
9. In the Silence 04:33
10. The Ending Calls 04:01
![[Obrazek: 1443551.jpg?0955]](https://www.metal-archives.com/images/1/4/4/3/1443551.jpg?0955)
Tracklista:
1. All Will Die 04:44
2. Amok 04:28
3. Under the Reign of a Psychopath 03:38
4. End of the Night 04:09
5. The Decline 04:49
6. In the Name of God 04:42
7. Into the Abyss 05:42
8. This Rotten Core 04:11
9. In the Silence 04:33
10. The Ending Calls 04:01
Rok wydania: 2026
Gatunek: Power Metal
Kraj: Niemcy
Skład zespołu:
Dennis Marschallik - śpiew
Sebastian Ernst - gitara
Christian Bruckschen - gitara
Andreas Leyer - gitara basowa
Lukas Leuuw - perkusjaNiemiecka wytwórnia Daredevil Records z Bayernu wydaje czwarty album IGNITION 5 czerwca 2026 roku.
Przez te trzy lata panowie chyba przemyśleli pewne sprawy. Kompozycje są równie dumne i epickie, jak na debiucie, co już słychać w wybornym, tytułowym All Will Die, udany jest też ostrzejszy Amok w duchu BRAINSTORM z elementami modern, w ogólnym klimacie jest tutaj coś podpatrzonego z GREYDON FIELDS w prezentacji elementów modern i nowoczesności kompozycji czy nawet w wybornie rozdzierającym głosie Dennisa Marschallika i często swoją formą wokalną ciągnie te słabsze kompozycje, jak Under the Reign of a Psychopath, któremu zabrakło ciekawszej melodii. Fajnie bujają w delikatnie melancholijnym End of the Night z pogłosami DARK AT DAWN, wybornie wypadał The Decline w dark power metalowym stylu i grzmiącymi, potężnymi bębnami przy wygrywanych apokaliptycznych solach. W takich kompozycjach IGNITION zawsze prezentowało się doskonale.
Fantastyczne są przejścia w In the Name of God, tak jak swoboda i lekkość, z jaką śpiewa Dennis Marschallik i tutaj jest wszystko, co najlepsze z SINBREED, włącznie z nośnym refrenem i rewelacyjną melodią. Praca sekcji rytmicznej na tym LP jest wzorowa, tak jak współpraca obu gitarzystów, tworzących potężną, gitarową ścianę. Tak jak poprzedni LP mógł wydawać się zachowawczy, tak tutaj czuć energię i pazur, dobrze wyważone refreny i i świetnie zaakcentowane melodie przy średnich tempach i spójność tych kompozycji jest czarująca. Into the Abyss jest wyśmienity i nawet nie czuć, że to jest najdłuższy utwór dzięki świetnemu refrenowi. Prostszy This Rotten Core, bardziej eksponujący stylistykę modern power elegancki, podobnie In the Silence, któremu aranżacyjnie nie jest daleko do najlepszych, bogatych refrenów WARDRUM. The Ending Calls ma w sobie coś z DARK AT DAWN i SINBREED i jest to eleganckie zwieńczenie tego albumu, chociaż może nie tak pompatyczne, jakby się oczekiwało.
Brzmienie jest rewelacyjne. Gitary są soczyste, bębny głębokie i mocne z wyrazistym basem. Jest tutaj więcej głębi i sound jest bardziej przestrzenny.
Zagrane zostało to na bardzo wysokim poziomie i jest to LP znacznie ciekawszy od dwóch poprzednich, kompozycyjnie i wykonawczo, do tego jest to materiał bardziej spójny, brzmiący nowocześnie i nawiązujący do najlepszych rozwiązań z debiutu. Są drobne, kompozycyjne potknięcia, ale jako całość jest to płyta więcej niż bardzo dobra i która wciąga z każdym odsłuchem.
Ocena: 9/10
SteelHammer


