05.08.2026, 02:45:17
Xandria - Eclipse (2026)
![[Obrazek: 1435888.jpeg?2419]](https://www.metal-archives.com/images/1/4/3/5/1435888.jpeg?2419)
Tracklista:
1. Syzygy 01:23
2. Eclipse 05:16
3. Colours 05:03
4. The Shannon's Home 05:29
5. The Grand Delusion 04:47
6. Waves of Tanis 04:58
7. Northstar 05:59
8. Masquerade 05:30
9. The Last Generation 05:35
10. The Poetry of the Real World 04:56
11. Lore 08:37
Rok wydania: 2026
Gatunek: Symphonic Power Metal
Kraj: Niemcy
Skład:
Ambre Vourvahis - śpiew
Marco Heubaum - śpiew, gitara, instrumenty klawiszowe
Rob Klawonn - gitara
Sascha Mordtmann - bas
Dimitrio Gatsios - perkusja
![[Obrazek: 1435888.jpeg?2419]](https://www.metal-archives.com/images/1/4/3/5/1435888.jpeg?2419)
Tracklista:
1. Syzygy 01:23
2. Eclipse 05:16
3. Colours 05:03
4. The Shannon's Home 05:29
5. The Grand Delusion 04:47
6. Waves of Tanis 04:58
7. Northstar 05:59
8. Masquerade 05:30
9. The Last Generation 05:35
10. The Poetry of the Real World 04:56
11. Lore 08:37
Rok wydania: 2026
Gatunek: Symphonic Power Metal
Kraj: Niemcy
Skład:
Ambre Vourvahis - śpiew
Marco Heubaum - śpiew, gitara, instrumenty klawiszowe
Rob Klawonn - gitara
Sascha Mordtmann - bas
Dimitrio Gatsios - perkusja
Marco Heubaum powraca z nowym materiałem po trzech latach przerwy, a zaprezentowany zostanie przez niemieckiego giganta Napalm Records 7 sierpnia 2026 roku.
Jest większy rozmach, wszystko brzmi bardziej naturalnie i to słychać już w eleganckim, ładnym i nośnym tytułowym Eclipse. Pięknie śpiewa Ambre Vourvahis na tym albumie, śpiewa z jeszcze większą pewnością siebie i bez problemu przebija się przez grzmiącą sekcję rytmiczną oraz bułgarski chór, który wnosi do tej muzyki bardzo dużo.
Prawdziwe orkiestracje i autentyzm chóru sprawiają, że te kompozycje są lepsze i bogatsze, jest więcej przestrzeni, czy to w tytułowym, czy w nawet bardziej progressive metalowym Colours, gdzie echa EVERGREY przecinane są przez WITHIN TEMPTATION. The Shannon's Home to typowy power metal Hamburga z GAMMA RAY na czele i wyszło to ładnie, chociaż nie udało się uniknąć toporności i pod względem elegancji oraz soczystości chórów lepiej wypada The Grand Delusion. Ładny, potoczysty refren z mocno akcentowanymi orkiestracjami, podpatrzonymi od SERENITY. Hit, przy którym poprawne gatunkowo Waves of Tanis i The Poetry of the Real World bledną, wpadając tutaj w zachowawczość i pewną toporność, z którą XANDRIA jakoś trudno się rozstać. Wyśmienity jest za to pastelowy, wolny Northstar, którego refren unosi się daleko ku niebu i epickie zacięcie LEAVES' EYES z gładką przebojowością SIRENIA. Piękny refren, przepiękny i najlepszy na tej płycie.
Masquerade to kompozycja szybsza i w stylu filmowego EPICA, ale refren wypada bardzo płasko i tutaj nie wykorzystano potencjału chórów, a szkoda, bo mogło być coś ciekawszego od poprawnego skandynawskiego symphonic metalu. Szczególnie szkoda skrzypiec.
The Last Generation to ładna ballada z zaskakująco eleganckim solem, najlepszym na tym LP, rockowym i lekkim, ale jak pięknie dopowiadającym historię na tle orkiestracji. Kolos Lore jest niestety tylko niezły i zabrakło tutaj kropki nad i, zakończenia bardziej pompatycznego i czeka się na prawdziwy finał, który po mocnym początku nigdy jednak nie nadchodzi.
Wzorowa produkcja Jacoba Hansena, selektywna i dopracowana w detalach, szczególnie w kwestii orkiestry.
To bez wątpienia płyta lepsza od poprzedniej, w której XANDRIA ma więcej do powiedzenia i rozwinęła pomysły z 2023 roku. Idzie to wszystko w dobrą stronę, ogromny plus za doświadczony, bułgarski chór z prawdziwego zdarzenia.
Takie inicjatywy należy doceniać, tym bardziej, kiedy został on w większości dobrze wykorzystany, a kompozycje tylko na tym zyskały, dzięki czemu refreny są zdecydowanie bardziej wyraziste od tych z 2023 roku.
Jest postęp i XANDRIA zmierza w dobrym kierunku.
Ocena: 7.8/10
SteelHammer
Przedpremierowa recenzja dzięki uprzejmości wytwórni Napalm Records.


