16.10.2016, 16:32:21
Zacząłem grać wczoraj po raz drugi w Przeznaczenie (wcześniej zakończyłem grę na początku 2 rozdziału przez problemy techniczne). Dalej mam coś nie tak z komputerem (100 zł na naprawę w błoto), widać wina zasilacza. Mimo tego będę się katować aż przejdę, zbyt ciekawy mod...
Ale do rzeczy:
Chciałbym tu pisać co jakiś czas takie "coś" (głównie gdy dojdę do czegoś ważniejszego w grze). To będzie coś w rodzaju wstępów o charakterze wierszo-emo-poemat-cośtam... Takie opisy przed czymś w stylu Castlevanii. Chcę trochę udowodnić że jestem na poziomie + tutaj przynajmniej znajdę odbiorców również na poziomie, poza tym lubię tworzyć, przy okazji oddam szacunek dla Gothica i Przeznaczenia. Będę trochę przesadzał z tragizmem postaci itd, ale chcę dodać więcej mroczności. Ogólnie rzecz biorąc: jeśli nie chcecie zanudzić się na śmierć, to tego nie czytajcie
(czyt. UWAGA: Myśli filozoficzne).
Ale do rzeczy:
Chciałbym tu pisać co jakiś czas takie "coś" (głównie gdy dojdę do czegoś ważniejszego w grze). To będzie coś w rodzaju wstępów o charakterze wierszo-emo-poemat-cośtam... Takie opisy przed czymś w stylu Castlevanii. Chcę trochę udowodnić że jestem na poziomie + tutaj przynajmniej znajdę odbiorców również na poziomie, poza tym lubię tworzyć, przy okazji oddam szacunek dla Gothica i Przeznaczenia. Będę trochę przesadzał z tragizmem postaci itd, ale chcę dodać więcej mroczności. Ogólnie rzecz biorąc: jeśli nie chcecie zanudzić się na śmierć, to tego nie czytajcie

"Nareszcie wydostał się z Krainy Potępionych
Choć teraz Doliny Absolucji
Bo ludzie w przeciwieństwie do bogów nie zapominają grzechów
nie wybaczają.
Ostatecznie nie uzyskał wolności o którą walczył
Gdyż dopiero teraz siły wyższe mogą w pełnie realizować po przez niego swe zamiary
Nie przeraża go to, że będzie wbrew woli wypełniał cele swoich panów.
Tak skomplikowanych że nikomu pojąć ich znaczenia,
a jednocześnie prostych jak dziecięca kłótnia,
to że będzie niszczył i zabijał przez idee narzucone mu,
że przeleje wiele krwi ku chwale, a nikt nie pozna jego imienia,
ze kroczyć będzie ściśle wyznaczoną Ścieżką Przeznaczenia;
przeraża go to że będzie to robić
z wielką satysfakcją...
Jest błędzie takim samym jak większość ludzi.
Myśli iż poznał już uczucie władzy,
poczuł gorzki smak zdrady,
spopielił swym gniewem wrogów,
że wie czym jest lojalność, przyjaźń
miał na skórze zimny oddech śmierci,
lecz dopiero pozna znaczenie tych pojęć...
Już niedługo, za pośrednictwem maga stojącego przed wieżą odrodzenia
Dowie się jak jest stać tam gdzie jego adwersarze ongiś
po stronie mroku...
Nie przebywajcie w cieniu zbyt długo,
bo najpierw spowije wasze ciało,
ale gdy ogarnie waszą duszę,
będzie za późno..."
Miałem jakiś zarąbisty tekst na koniec ale go zapomniałem.

Oceńcie ten syf jeśli chcecie, ale wiedzcie że dopiero się rozkręcam.