18.06.2017, 08:29:56
Hahahaha, może to troszkę spam, ale właśnie zrozumiałem komizm sytuacji.
Otóż nie cierpię zabijać(tak z przebiciem jakimś ostrym, lub też nie przedmiotem) w Gothicu i jak nie muszę to tego nie robię. I tak było z Nagurem. Więc gdy po otrzymaniu zadania ze znalezieniem Ramireza odwiedziłem miejsce w którym powinien on być to... Nagur siedział na fotelu, a Ramirez... nie wiem gdzie. Nagura zabiłem, rozejrzałem się po lokalu i stwierdziłem, że nie ma pana, którego szukam, a potem nigdy tam nie wróciłem. Koniec porywającej historii.
Otóż nie cierpię zabijać(tak z przebiciem jakimś ostrym, lub też nie przedmiotem) w Gothicu i jak nie muszę to tego nie robię. I tak było z Nagurem. Więc gdy po otrzymaniu zadania ze znalezieniem Ramireza odwiedziłem miejsce w którym powinien on być to... Nagur siedział na fotelu, a Ramirez... nie wiem gdzie. Nagura zabiłem, rozejrzałem się po lokalu i stwierdziłem, że nie ma pana, którego szukam, a potem nigdy tam nie wróciłem. Koniec porywającej historii.
Zapamiętajcie dzień, w którym PRAWIE schwytaliście Kapitana Jacka Sparrowa!
