31.08.2017, 19:15:25
Zadanie N. - czytam sobie dialog jeden i nagle czytam linię, która sprawiła, że bardzo się zmartwiłem, stwierdziłem, że po raz pierwszy będę naprawdę zawiedziony zadaniem z Przebudzenia, myślałem, że zrobiliście bardzo nieklimatyczne rozwiązanie jak w zadaniu z Serafią i Derekiem(co w przypadku zadania N. nie miałoby większego sensu). Ale potem kolejna linia dialogowa się pojawiła i cała sprawa przewróciła się do góry nogami! I przyznam, że jestem pod wrażeniem

Zapamiętajcie dzień, w którym PRAWIE schwytaliście Kapitana Jacka Sparrowa!
