31.08.2017, 23:57:04
Wycieczki krajoznawczej ciąg dalszy. Moja dotychczasowa gra raczej nie będzie porywająca dla tłumu, bo mam ukończonych raptem 6 zadań. W dalszym ciągu łażę, staram się zaglądać w każdy kąt, ubić co tylko się da i rozmawiać z każdym po dwa razy. Całkiem niezły już z Beziego myśliwy, potrafi zdobyć niemal wszystkie trofea oprócz serc i języków. Mam wrażenie, że wziąłem udział w bardzo subtelnej rozgrywce, która toczy się w Kotle. Nie wiem czy się mylę, ale pośpiech w wykonywaniu tego wątku może mieć opłakane skutki. Swoją drogą uwielbiam tego typu detektywistyczne zadania.
Może i tego zadania nie da się zepsuć a może i się da - wolę nastawiać się na drugą opcję i być ostrożnym.
Zdobyłem Lekki Topór Nordmarczyków, który na pewno byłby cenną nagrodą dla wojownika władającego dwuręcznym orężem, jednak ja poszedłem inną ścieżką. Trochę się rozczarowałem, bo pewien przybysz z mroźnych krain miał ochotę na dobrą kiełbaskę, a gdy już mu ją przyniosłem to jakoś nie wykazywał apetytu... Ponadto ciąglę obdarowuję pewnego konesera trunków nowymi specjałami, ponieważ nagrody od niego są bezcenne.
W chwili obecnej zdecydowanie najciekawszy robi się spór Kompanii Górniczej z Zamorską Gildią Araxos. Trochę mi to przypomina zatargi dwóch organizacji z innej gry RPG no ale to temat na inną rozmowę.

Zdobyłem Lekki Topór Nordmarczyków, który na pewno byłby cenną nagrodą dla wojownika władającego dwuręcznym orężem, jednak ja poszedłem inną ścieżką. Trochę się rozczarowałem, bo pewien przybysz z mroźnych krain miał ochotę na dobrą kiełbaskę, a gdy już mu ją przyniosłem to jakoś nie wykazywał apetytu... Ponadto ciąglę obdarowuję pewnego konesera trunków nowymi specjałami, ponieważ nagrody od niego są bezcenne.
W chwili obecnej zdecydowanie najciekawszy robi się spór Kompanii Górniczej z Zamorską Gildią Araxos. Trochę mi to przypomina zatargi dwóch organizacji z innej gry RPG no ale to temat na inną rozmowę.
