03.09.2017, 18:33:06
Tak oto moja przygoda w Przebudzeniu została zakończona...
Wielkie dzięki dla wszystkich osób zaangażowanych w tworzenie kolejnego świetnego moda
.
Podobno Przebudzenie miało stanowić wyzwanie i mieć wiele pułapek...
Podczas mojej rozgrywki, która trwała około 43h nie natknąłem się na żadną pułapkę, gra stanowiła wyzwanie do 15 godziny, dalej siekałem wszystko jak chciałem. Jedyna rzecz, z którą miałem jakiś większy problem to szukanie śledzika. Nie wiem czy wynikało to z tego, że spędziłem w modach od DT ponad 200h, czy z tego, że starałem się mieć oczy szeroko otwarte, aby zwiększyć szanse na wygranie...
[SPOILER ALERT - MOJA OPINIA KOŃCOWA MOŻE ZAWIERAĆ SPOILERY - CZYTASZ NA WŁASNĄ ODPOWIEDZIALNOŚĆ]
Tak jak już wspominałem rozgrywka zajęła mi coś koło 43h, podczas których udało mi się wykonać 59 zadań.
Wydaje mi się, że ukończyłem grę z gorszym zakończeniem... Dlaczego? Cóż ten "zamach stanu" jakoś do mnie nie przemówił
.
Zresztą sam Bezi powiedział: ,,Wydaje mi się, że gdzieś w swojej wędrówce popełniłem błąd".
Spodziewałem się wznowienia traktatu wraz z nowymi postanowieniami, czy coś w tym stylu.
Zadania były ciekawe, nie raz wywoływały we mnie wzruszenie, smutek, czy radość. Żałujcie, że nie widzieliście mojej miny, kiedy ujrzałem "Angara"
.
Najbardziej podobało mi się zadanie związane z "Grą", miało ten swój mrrroczy klimat.
Bitwa pomiędzy Górnikami, a kupcami z Araxos, oraz odbijanie zamku - EPICKIE.
Nie zabrakło też zadań przy których lałem ze śmiechu, idealny przykład to "Głupi i głupszy"
Uwielbiam spotkania ze starymi znajomymi, czego oczywiście nie zabrakło w Przebudzeniu!
No i oczywiście to co podobało mi się najbardziej, gdy pierwszy raz wszedłem do zamku ~ KLIMAT!
Poczułem się jakbym wrócił do starej dobrej kolonii!
Niech ten kto pisał dialogi napisze książkę! - Będę pierwszy w kolejce
No cóż, to już wszystkie? Jedno jest pewne, wszystko będzie w porządku
Statystyki końcowe:
https://zapodaj.net/091048a0b6b99.png.ht....png</a>
Wielkie dzięki dla wszystkich osób zaangażowanych w tworzenie kolejnego świetnego moda

Podobno Przebudzenie miało stanowić wyzwanie i mieć wiele pułapek...
Podczas mojej rozgrywki, która trwała około 43h nie natknąłem się na żadną pułapkę, gra stanowiła wyzwanie do 15 godziny, dalej siekałem wszystko jak chciałem. Jedyna rzecz, z którą miałem jakiś większy problem to szukanie śledzika. Nie wiem czy wynikało to z tego, że spędziłem w modach od DT ponad 200h, czy z tego, że starałem się mieć oczy szeroko otwarte, aby zwiększyć szanse na wygranie...
[SPOILER ALERT - MOJA OPINIA KOŃCOWA MOŻE ZAWIERAĆ SPOILERY - CZYTASZ NA WŁASNĄ ODPOWIEDZIALNOŚĆ]
Tak jak już wspominałem rozgrywka zajęła mi coś koło 43h, podczas których udało mi się wykonać 59 zadań.
Wydaje mi się, że ukończyłem grę z gorszym zakończeniem... Dlaczego? Cóż ten "zamach stanu" jakoś do mnie nie przemówił

Zresztą sam Bezi powiedział: ,,Wydaje mi się, że gdzieś w swojej wędrówce popełniłem błąd".
Spodziewałem się wznowienia traktatu wraz z nowymi postanowieniami, czy coś w tym stylu.
Zadania były ciekawe, nie raz wywoływały we mnie wzruszenie, smutek, czy radość. Żałujcie, że nie widzieliście mojej miny, kiedy ujrzałem "Angara"

Najbardziej podobało mi się zadanie związane z "Grą", miało ten swój mrrroczy klimat.
Bitwa pomiędzy Górnikami, a kupcami z Araxos, oraz odbijanie zamku - EPICKIE.
Nie zabrakło też zadań przy których lałem ze śmiechu, idealny przykład to "Głupi i głupszy"

Uwielbiam spotkania ze starymi znajomymi, czego oczywiście nie zabrakło w Przebudzeniu!
No i oczywiście to co podobało mi się najbardziej, gdy pierwszy raz wszedłem do zamku ~ KLIMAT!
Poczułem się jakbym wrócił do starej dobrej kolonii!
Niech ten kto pisał dialogi napisze książkę! - Będę pierwszy w kolejce

No cóż, to już wszystkie? Jedno jest pewne, wszystko będzie w porządku

Statystyki końcowe:
https://zapodaj.net/091048a0b6b99.png.ht....png</a>
Hail the apocalypse...