14.10.2017, 10:34:31
Tu każde zadanie jest małym trybikiem kolejnego. Wystarczy ruszyć jedną akcję, jeden dialog do przodu i rusza dalej lawina.
Ciężko jest powiedzieć co u ciebie trzeba zrobić, dlatego musisz teraz 'kursować' między NPC...
Np Carl zgodzi się na przejście piratów, gdy uciszysz donosiciela, nie żyje w Górnym Mieście Gisela, Uriel zagada o glejcie dla piratów, a ten znowu zaczepi, gdy zrobimy zadanie dla Grega z zaciągiem do załogi...
Bitwa w mieście jest ostatnią, więc najpierw fregatę odbijamy.
Ciężko jest powiedzieć co u ciebie trzeba zrobić, dlatego musisz teraz 'kursować' między NPC...
Np Carl zgodzi się na przejście piratów, gdy uciszysz donosiciela, nie żyje w Górnym Mieście Gisela, Uriel zagada o glejcie dla piratów, a ten znowu zaczepi, gdy zrobimy zadanie dla Grega z zaciągiem do załogi...
Bitwa w mieście jest ostatnią, więc najpierw fregatę odbijamy.
„Primus in orbe deos fecit timor..."