14.12.2017, 16:22:14
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 19.12.2017, 00:05:41 przez Bezimienny.)
Czyli bezpieczniej (dla siebie) biegać z łukiem/kuszą, żeby w porę zobaczyć wraże plemię, zanim oni zobaczą mnie 
No dobra. Przekradłem się jakoś kanałami do Magnata, Omid powiedział mi o tej śmierdzącej Trupiance
czyli mam zaliczone ostatnie zadanie z Wieży Demonów a przy okazji ugotowałem Arendowi zupę śledziową.
Ze świeżego może być całkiem dobra
Swoją drogą, wszyscy kojarzą śledzia z marynatą albo beczką a ja pamiętam z dzieciństwa śledzie prosto z kutra z Władysławowa, usmażone na świeżo i nie mające nic wspólnego ze smakiem tych beczkowych czy marynowanych słoikowych. Ktoś jadł takie? 
Teraz pytanie:
Marcelin ma gdzieś starego przyjaciela. Obleciałem wszystkich, którzy kojarzyli mi się z Klasztorem (ale może kogoś pominąłem?). Jakiś kierunek poszukiwań?
P.S.
Co z interakcją z pochodniami. o której napisałem w dziale Ciekawostki? Ktoś coś?
Napiszę post pod postem, bo chyba nikt tu nie zagląda
Otóż przyjaciel Marcelina znaleziony, pielgrzymi już są w Fortecy u Magnata, dziady z Wieży Demonów utłuczone, Kosma i Damian uzdrowieni, ale zatrzymałem się na zadaniu skręta dla Lestera. Podobno ma go zrobić Joru, ale nie mam w tej sprawie żadnego dialogu.
Jakaś podpowiedź?

No dobra. Przekradłem się jakoś kanałami do Magnata, Omid powiedział mi o tej śmierdzącej Trupiance

Ze świeżego może być całkiem dobra


Teraz pytanie:
Marcelin ma gdzieś starego przyjaciela. Obleciałem wszystkich, którzy kojarzyli mi się z Klasztorem (ale może kogoś pominąłem?). Jakiś kierunek poszukiwań?

P.S.
Co z interakcją z pochodniami. o której napisałem w dziale Ciekawostki? Ktoś coś?

Napiszę post pod postem, bo chyba nikt tu nie zagląda

Otóż przyjaciel Marcelina znaleziony, pielgrzymi już są w Fortecy u Magnata, dziady z Wieży Demonów utłuczone, Kosma i Damian uzdrowieni, ale zatrzymałem się na zadaniu skręta dla Lestera. Podobno ma go zrobić Joru, ale nie mam w tej sprawie żadnego dialogu.
Jakaś podpowiedź?