17.05.2018, 11:14:38
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 17.05.2018, 11:14:56 przez Klimek.)
Broń dwuręczna jest bardzo nieporęczna dopóki nie opanujemy jej w stopniu mistrzowskim. Jednak obrażenia, jakie potrafi zadać z pewnością wynagradza niewygodę w posługiwaniu się nią.
Ja teraz gram sobie jako mag zbrojny (miałem grać jako czysty mag, ale to jest niemożliwe) i używam właśnie broni dwuręcznej. Nie wydałem ani jednego punktu na siłę, teraz wszystko będę inwestować w manę. Jednak dotychczasowe bonusy oraz set wojownika pozwalają mi używać mieczyka Runa Mocy i nawet jako mag nie mam większych problemów z elitarnym orkiem w pojedynku 1v1. Najpierw używam genialnego zaklęcia Zemsta Beliara a później jak już wyczerpie się mana to dobijam przeciwników mieczem. Można powiedzieć, że gra jest jeszcze łatwiejsza niż jako łucznik pod zręczność. Dopóki nie zdobyłem Szponu i go nie zamieniłem na runę to przeklinałem tą gildię, teraz jest zupełnie na odwrót i klasę maga mogę z czystym sumieniem polecić. Jednak należy pamiętać, że czystym magiem nie da się grać za bardzo i trzeba się jednak wspomagać konwencjonalnym orężem.
Ja teraz gram sobie jako mag zbrojny (miałem grać jako czysty mag, ale to jest niemożliwe) i używam właśnie broni dwuręcznej. Nie wydałem ani jednego punktu na siłę, teraz wszystko będę inwestować w manę. Jednak dotychczasowe bonusy oraz set wojownika pozwalają mi używać mieczyka Runa Mocy i nawet jako mag nie mam większych problemów z elitarnym orkiem w pojedynku 1v1. Najpierw używam genialnego zaklęcia Zemsta Beliara a później jak już wyczerpie się mana to dobijam przeciwników mieczem. Można powiedzieć, że gra jest jeszcze łatwiejsza niż jako łucznik pod zręczność. Dopóki nie zdobyłem Szponu i go nie zamieniłem na runę to przeklinałem tą gildię, teraz jest zupełnie na odwrót i klasę maga mogę z czystym sumieniem polecić. Jednak należy pamiętać, że czystym magiem nie da się grać za bardzo i trzeba się jednak wspomagać konwencjonalnym orężem.
![[Obrazek: MxcPXUW.png]](https://i.imgur.com/MxcPXUW.png)