22.05.2018, 14:37:01
(22.05.2018, 14:03:03)Erwin napisał(a): Żałuję, że dałem się wciągnąć w dyskusje i w ogóleDlaczego? To dyskusja a nie ataki personalne z wykorzystaniem k***, ch***. Tak jak czasem na twórców spadają gromy tak i czasem wypada wskazać graczom ich błędy. I nie mówię tu o motykach, tyczkach i patelniach a niezbyt udanym rozwoju postaci chyba. Bo od samego początku gry otrzymujemy jasne wskazówki i podpowiedzi w co i jak inwestować. Prawdę mówiąc, to wspomnianą tyczką radziłem sobie tylko w pierwszym zenie. Nawet do głowy by mi nie przyszło na Wyspie Przeklętych używać broni w zwarciu. Czy sprawdziliście wszystkie pozostałe zwoje jak działają na poszczególnych przeciwników? Nie mocne obszarowe, których faktycznie zabraknąć mogło, ale również te niepozorne? Często ten zen wymagał powrotu na wyspę, by dokupić jeszcze co nieco... Ukształtowanie terenu wraz z takim zasobem zwojów nie robi tam naprawdę problemów wielkich.
A wybór broni? Cóż - istnieje pełna dowolność. Nie zabronimy przecież okładania się patelnią ale uwagi o tym, że nie zadaje ona zbyt wielu obrażeń... żart.
„Primus in orbe deos fecit timor..."