05.10.2018, 09:21:01
A ja się z tym pozwolę nie zgodzić.
Ucieka wam zasadnicza idea i sens gry - a mianowicie to, że bezi ma pokonać smoki. Wszystkie środki i chwyty są dozwolone by uzyskać dostęp do Oka Innosa.
Wszystko podsumowuje i ustala reguły jedno zdanie wypowiedziane w grze -
Może to trochę moralnie dwuznaczne, ale przynajmniej osiągniesz swój cel.
Chyba nie muszę tu precyzować, kto to powiedział.
Stąd wszelkie dywagacje na temat postaw moralnych bohatera są bezprzedmiotowe, ponieważ tak naprawdę nie utożsamia się on z żadną gildia i ugrupowaniem, traktując wszystko i wszystkich od początku jako narzędzie dla osiągnięcia wytyczonego celu. A to, że po drodze robi dobre uczynki i dokonuje bohaterskich czynów jest wypadkową zdarzeń i te czyny są niezbędne, by zjednać sobie otoczenie i ułatwić realizację celu zasadniczego.
Bohater jest w jednakowej mierze i dobry i zły. Jest zły, bo zabiera biedakom jedzenie z chat, otwiera cudze skrzynie, okrada tych, którym kilka godzin wcześniej pomógł i zabija magiczne stworzenia jakimi są cieniostwory dla zysku i doświadczenia.
W jakimś stopniu możemy kierować nim w stronę dobra lub zła, ale ostatecznie gracz robi to nie z wyboru dla wyboru moralnego,a z czystej kalkulacji mającej go doprowadzić do zgładzenia smoka Ożywieńca.
Tak
, drogie Dzieci.
Ucieka wam zasadnicza idea i sens gry - a mianowicie to, że bezi ma pokonać smoki. Wszystkie środki i chwyty są dozwolone by uzyskać dostęp do Oka Innosa.
Wszystko podsumowuje i ustala reguły jedno zdanie wypowiedziane w grze -
Może to trochę moralnie dwuznaczne, ale przynajmniej osiągniesz swój cel.
Chyba nie muszę tu precyzować, kto to powiedział.
Stąd wszelkie dywagacje na temat postaw moralnych bohatera są bezprzedmiotowe, ponieważ tak naprawdę nie utożsamia się on z żadną gildia i ugrupowaniem, traktując wszystko i wszystkich od początku jako narzędzie dla osiągnięcia wytyczonego celu. A to, że po drodze robi dobre uczynki i dokonuje bohaterskich czynów jest wypadkową zdarzeń i te czyny są niezbędne, by zjednać sobie otoczenie i ułatwić realizację celu zasadniczego.
Bohater jest w jednakowej mierze i dobry i zły. Jest zły, bo zabiera biedakom jedzenie z chat, otwiera cudze skrzynie, okrada tych, którym kilka godzin wcześniej pomógł i zabija magiczne stworzenia jakimi są cieniostwory dla zysku i doświadczenia.
W jakimś stopniu możemy kierować nim w stronę dobra lub zła, ale ostatecznie gracz robi to nie z wyboru dla wyboru moralnego,a z czystej kalkulacji mającej go doprowadzić do zgładzenia smoka Ożywieńca.
Tak

NIE JESTEM ATEISTĄ - WIERZĘ W HEAVY METAL
"Only The Strong Survive!"
"Only The Strong Survive!"