25.01.2019, 19:36:42
Też skończyłem Prolog. I muszę przyznać - nie mam pojęcia co kto jak i dlaczego... Zdecydowanie zanim zagram w pełną wersję (bo wierzę i trzymam kciuki za to, że wyjdzie), będę musiał odświeżyć sobie całą serię.
Prolog krótki, ale dość klimatyczny. Metamorfoza Bezia jest świetnie widoczna, od miłego gostka, który za 5zł zbierze całą rzepę, po człoweka zrezygnowanego, pełnego gniewu i złości na bogów, którego niestety nie może poskromić, przez co dostaje się trochę jego towarzyszom.
Motyw z tym jak znaleźliśmy się na wysepce nie przemawia do mnie aż tak bardzo, ale może to właśnie podkreśla, jak bardzo Adanosowi zależy na naszej obecności, skoro do tak niesubtelnych czynów się już zniża.
Prolog krótki, ale dość klimatyczny. Metamorfoza Bezia jest świetnie widoczna, od miłego gostka, który za 5zł zbierze całą rzepę, po człoweka zrezygnowanego, pełnego gniewu i złości na bogów, którego niestety nie może poskromić, przez co dostaje się trochę jego towarzyszom.
Motyw z tym jak znaleźliśmy się na wysepce nie przemawia do mnie aż tak bardzo, ale może to właśnie podkreśla, jak bardzo Adanosowi zależy na naszej obecności, skoro do tak niesubtelnych czynów się już zniża.
Zapamiętajcie dzień, w którym PRAWIE schwytaliście Kapitana Jacka Sparrowa!
