Iron Savior
#7
Iron Savior - Megatropolis (2007)

[Obrazek: R-3628284-1337982322-4367.jpeg.jpg]

Tracklista:
1. Running Riot 04:57
2. The Omega Man 04:52
3. Flesh 05:01
4. Megatropolis 05:03
5. Cybernetic Queen 04:52
6. Cyber Hero 04:58
7. A Tale from Down Below 05:18
8. Still I Believe 04:35
9. Farewell and Goodbye 05:53

Rok wydania: 2007
Gatunek: Melodic Power/Heavy Power Metal
Kraj: Niemcy

Skład zespołu:
Piet Sielck - śpiew, gitara
Joachim Kustner - gitara
Yens Leonhardt - gitara basowa
Thomas Nack - perkusja


"Condition Red" był ostatnim albumem nawiązującym tematycznie do historii kosmicznego okrętu wojennego "Iron Savior", nie oznacza to jednak, że grupa od tematów s-f się odżegnała. Wydany w czerwcu 2007 przez Dockyard 1 Records "Megatropolis" jest konceptem w cyber-punkowych klimatach o opowiadającym o losach głównego bohatera uwikłanego w sensacyjne wydarzenia w tytułowym futurystycznym mieście Megatropolis.

Cybernetyki/elektroniki dźwiękowej oraz punka tu na szczęście w muzyce nie ma. Jest to kolejny album w klasycznym dla IRON SAVIOR stylu, poniekąd kontynuacja pomysłów i aranżacji z poprzedniego LP "Battering Ram". Jest tu prawie wszystko, co czyni IRON SAVIOR tak atrakcyjnym zespołem z kręgu niemieckiego melodic/heavy/power metalu - doskonały zadziorny wokal Sielcka, wyborne duety i sola gitarowe oraz wyjątkowo dobrą, może nawet najlepszą jak do tej pory grę perkusisty Thomasa Nacka.

Czegoś jednak brakuje. Brakuje tu najważniejszego - zestawu równych pod względem atrakcyjności kompozycji i w pełni zadowalającej liczby klasycznych chwytliwych refrenów Sielcka, których tyle było na poprzednich albumach. Ta płyta ma swoją moc, swoją siłę rażenia w określonych momentach, ale to trochę za mało. Killery są. Trzy na pewno i pierwszym z nich jest The Omega Man. Nie za szybki, miarowy, potężny w brzmieniu gitar i rozpędzający się w wybornym heroicznym refrenie, gdzie Sileck rozdziera przestwór mocarnym śpiewem, a całość ma sporo w sobie tego potoczystego heavy/power grania, jakim zachwycił kilka lat wcześniej słuchaczy CHINCHILLA na .. "Madtropolis". Drugi to tytułowy Megatropolis. IRON SAVIOR zawsze miał znakomite utwory tytułowe i ten jest takim również. Z jednej strony painkillerowe motywy, z drugiej absolutnie rozpoznawalne dla IRON SAVIOR speed/power natarcia i encyklopedyczny wyborny refren z obszarów ekstraklasy Sielcka. Najczęściej też wśród najlepszych kompozycji wymieniany jest tu Cybernetic Queen, po części łagodniejszy, po części mniej masywny. Refren jest znakomity pełen metalowego rocka i w jakiś sposób przypomina refreny RAGE. Te najlepsze rzecz jasna. Bardzo dobry jest również A Tale from Down Below, osty, kroczący i dążący do stanowczo odegranego refrenu.Reszta to już co najwyżej dobre numery melodic heavy/power bez szczególnej historii, sprawnie zagrane, ale nie zapadające w pamięć. Najgorzej z nich prezentuje się pretensjonalny Still I Believe.
Jak na coś w rodzaju konceptu to końcówka albumu jest bardzo przeciętna. Popełniony został błąd w rozdysponowaniu utworów na wersję zwykłą i limitowaną, bo w podstawowej brak na pozycji 9 Hammerdown, numeru bardzo dobrego, żywego i poniekąd logicznego dla całości albumu. Został umieszczony on tylko na wersji Limited Edition, a szkoda, bo można było tam dać coś innego, bez szkody dla kompletności historii Megatropolis.

Sielck tym razem wyprodukował album zdecydowanie w opcji soundu heavy/power metal i jest to sound ciężki, głęboki, emanujący energią, no i lekko w tym wszystkim sterylny, ale w końcu coś z tej cyber przestrzeni byc  tu musi. Bębny i blachy? Rewelacja. Daje to po uszach jak należy, ponadto idealnie jest wpasowane w siłę gitar. Bas zresztą podobnie.
W roku 2015 IRON SAVIOR wydał album "Megatropolis 2.0" z nagranymi na nowo kompozycjami z tej płyty, przy czym znalazły się na niej także Hammerdown i japoński bonus Iron Watcher. Zremiksowany został cały sound oraz wokal Sielcka.
Ten krok grupa tłumaczyła brakiem satysfakcji z rezultatu nagrań wersji z 2007 roku. Artysta ma prawo dokonać zmian w swoim dziele, jednak tym razem to był chyba pomysł chybiony. Wersja z 2007 roku brzmi bardzo rasowo i moim zdaniem żadnych poprawek nie wymaga. No, a że kompozycje są na nierównym poziomie... Tego już IRON SAVIOR w 2015 poprawić oczywiście nie mógł.


ocena: 7,4/10

new 29.01. 2019
NIE JESTEM ATEISTĄ - WIERZĘ W HEAVY METAL

"Only The Strong Survive!"

Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
Iron Savior - przez Memorius - 21.06.2018, 19:56:19
RE: Iron Savior - przez Memorius - 21.06.2018, 19:57:05
RE: Iron Savior - przez Memorius - 21.06.2018, 19:58:00
RE: Iron Savior - przez Memorius - 21.06.2018, 19:58:51
RE: Iron Savior - przez Memorius - 21.06.2018, 20:00:23
RE: Iron Savior - przez Memorius - 27.01.2019, 13:42:06
RE: Iron Savior - przez Memorius - 29.01.2019, 19:41:57
RE: Iron Savior - przez Memorius - 27.02.2019, 19:25:34
RE: Iron Savior - przez Memorius - 08.03.2019, 22:53:56
RE: Iron Savior - przez Memorius - 09.03.2019, 12:33:56
RE: Iron Savior - przez Memorius - 12.11.2020, 19:28:49
RE: Iron Savior - przez Memorius - 11.11.2023, 14:56:51

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości