28.05.2019, 17:17:10
Air Raid - Point Of Impact (2014)
![[Obrazek: R-6371164-1417594756-6476.jpeg.jpg]](https://img.discogs.com/wG0SU3djXeJBwa5EIRROfNlrmkI=/fit-in/600x600/filters:strip_icc():format(jpeg):mode_rgb():quality(90)/discogs-images/R-6371164-1417594756-6476.jpeg.jpg)
tracklista:
1.Bound to Destroy 03:51
2.Madness 04:22
3.Victim of the Night 05:07
4.Wildfire 03:26
5.Flying Fortress 03:02
6.Vengeance 04:34
7.The Fire Within 05:01
8.We Got the Force 05:31
rok wydania: 2014
gatunek: traditional heavy metal
kraj: Szwecja
skład zespołu:
Arthur W Andersson - śpiew
Johan Karlsson - gitara
Andreas Johansson - gitara, instrumenty klawiszowe
Robin Utbult - gitara basowa
David Hermansson - perkusja
W roku 2013 z zespołem pożegnał się wokalista Michalis Rinakakis i jego miejsce zajął w 2014 nowy na metalowej scenie Arthur W Andersson. Grupa zmieniła także wytwórnię i drugi LP ukazał się nakładem High Roller Records, a także w Japonii (Spiritual Beast).
Grupa nic nie straciła ze swoich walorów, a nowy wokalista okazał się godnym następcą Rinakaisa. AIR RAID gra swoje, gra tradycyjny heavy metal osadzony w latach 80tych, melodyjny i zarazem mocny, jak na gatunek jaki obrali przystało.
Album otwiera znakomity dynamiczny Bound to Destroy, mocno i melodyjnie atakują w Madness ze znakomitymi solowymi zagrywkami gitarzystów, słychać tu także jakimi możliwościami głosowymi dysponuje Andersson. Od czytego śpiewu do krzyku jest bezbłędny i znakomicie panuje nad potężnymi przecież, ostrymi gitarami.
Victim of the Night to prawdziwy metalowy killer o epickim zabarwieniu i zachwyca tu melodia oraz bardzo misterna robota gitarowa, czemu warto się dokładniej przysłuchać. Następnie dewastują w zdecydowanie rozegranym zwartym i bardzo dynamicznym Wildfire, a instrumentalny Flying Fortress na pewno nie można nazwać wypełniaczem. Vengeance to prawdziwa niemal speed metalowa żyleta w heroicznym stylu, gdzie czeka się z napięciem co będzie w refrenie. A ten jest kapitalny i wspaniale zaśpiewany z ornamentacjami w tle. Potem solo, najlepsze na całej płycie! Można śmiało stwierdzić, że gitarzyści grają tu jeszcze lepsze sola niż na "Night of the Axe". Zresztą ten duet w tym czasie zasługiwał na miano jednego z najlepszych na szwedzkiej scenie tradycyjnego heavy metalu. The Fire Within nawiązuje do rycerskich utworów granych przez zespoły szwedzkie w latach 80tych, przy czym nie tylko OVERDRIVE. Jest tu mniej agresywnej narracji, więcej podejścia zabarwione go epickim rockiem, choć oczywiście gitary w pełni zachowują swoją moc.
A na zakończenie utwór pod znamiennym tytułem We Got the Force. Tak jest siła, jest moc i atrakcyjna melodia, wręcz porywająca w najszybszych momentach i ten świetny numer doskonale podsumowuje cały album.
Trzeba podkreślić wyborną, po prostu wyborną produkcję. Mocny, wgniatający w ziemię bas, wspaniale ustawiona perkusja oraz sound gitar klasyczny dla XX wieku. Jednocześnie wszystko jest bardzo klarowne, rozgraniczone, każdy instrument słychać bardzo dokładnie, a razem komponuje się to w jedną, brzmieniowo wybuchową całość. Mało który zespół grający tradycyjny heavy metal uzyskał takie soczyste brzmienie bez dźwiękowego brudu, no może chyba tylko RAM i WOLF.
Po raz kolejny AIR RAID udowadnia swoją czołową pozycję na szwedzkiej scenie tradycyjnego heavy metalu, i szerzej mówiąc ogólnoeuropejskiej.
Arthura W Anderssona można usłyszeć tylko na tej jednej płycie. W roku 2016 opuścił on zespół, podobnie zresztą jak rok wcześniej Johan Karlsson i kolejna płyta została nagrana już w odmiennym składzie.
ocena: 9,8/10
new 28.05.2019
Arthura W Anderssona można usłyszeć tylko na tej jednej płycie. W roku 2016 opuścił on zespół, podobnie zresztą jak rok wcześniej Johan Karlsson i kolejna płyta została nagrana już w odmiennym składzie.
ocena: 9,8/10
new 28.05.2019
NIE JESTEM ATEISTĄ - WIERZĘ W HEAVY METAL
"Only The Strong Survive!"
"Only The Strong Survive!"