16.09.2019, 13:18:56
Iced Earth - Framing Armageddon (2007)
![[Obrazek: R-1199759-1200225621.jpeg.jpg]](https://img.discogs.com/nupCGEbiG8xMVdPOD7Oqa8zTJRU=/fit-in/600x600/filters:strip_icc():format(jpeg):mode_rgb():quality(90)/discogs-images/R-1199759-1200225621.jpeg.jpg)
Tracklista:
1. Overture 02:24
2. Something Wicked, Part 1 05:02
3. Invasion 01:00
4. Motivation of Man 01:34
5. Setian Massacre 03:48
6. A Charge to Keep 04:24
7. Reflections 01:50
8. Ten Thousand Strong 03:56
9. Execution 01:27
10. Order of the Rose 04:51
11. Cataclysm 01:30
12. The Clouding 09:18
13. Infiltrate and Assimilate 03:48
14. Retribution Through the Ages 04:32
15. Something Wicked, Part 2 02:59
16. The Domino Decree 06:36
17. Framing Armageddon 03:40
18. When Stars Collide (Born Is He) 04:17
19. The Awakening 02:01
Rok wydania: 2007
Gatunek: Heavy Metal
Kraj: USA
Skład zespołu:
Tim Owens - śpiew
Jon Schaffer – gitara rytmiczna, prowadząca, akustyczna, bas
Brent Smedley - perkusja
"The Glorious Burden" to album, który wywołał mieszane uczucia i wiele kontrowersji. Kompozycyjnie nie błyszczał, a odejście Matta Barlowa również nie wyszło nikomu na dobre, a Tim "Ripper" Owens (który był świeżo po odejściu z Judas Priest) nie dostał szansy, aby zabłysnąć. Trzy lata później otrzymujemy kontynuację "Something Wicked Saga". Jest lepiej i nareszcie Owens dostał szansę, aby się wykazać, komponując przy okazji swój własny koszmarek.
Po klimatycznym "Overture", ostro wchodzi "Something Wicked, Part 1", zaczyna się kapitalnie, ale po kapitalnym, pełnym patosu i napięcia wejściu niestety wszystko zwalnia i bije nudą, na szczęście Owens jakoś stara się to prowadzić i nie wychodzi mu to najgorzej. Dwóch przerywnikach, których ta płyta ma całkiem sporo, dochodzimy żwawego i lekkiego "Setian Massacre", który jest przyjemny, jednak killerem jest tu bez wątpienia refleksyjny "A Charge to Keep". Mocne w swojej prostocie i trudno tu coś zarzucić, bo i Owens pięknie to prowadzi. "Reflections" to krótki, akustyczny utwór z cytatami z trylogii i dalej jest znany z EP poprzedzającego album "Ten Thousand Strong" i słusznie został wybrany do promocji, bo jest to całkiem solidny i chwytliwy numer z prostym, łatwo wpadającym w ucho z ciekawymi nakładkami wokalnymi. Po kolejnym przerywniku wita "Order of the Rose" z ciekawym refrenem, jednak ten utwór jest zbyt jednostajny i nie dzieje się tu za wiele. "The Clouding" to jedna z lepszych kompozycji tego zespołu z ostatnich lat. Refleksja i klimat niszczą, jest autentyczne, choć słychać, że Owens nie do końca swoim głosem nadaje się do takich kompozycji i aż się tęskni za Barlowem. Stara się Owens i daje radę, chociaż ostatnie dwie minuty zbędne, głównie przez przeciąganie i irytujące klawisze.
"Infiltrate and Assimilate", "Retribution Through the Ages" i "The Domino Decree" to przeciętniactwo, które na poprzednich płytach by nie miało racji bytu, a wszystko to przerwane kolejnym przerywnikiem, "Something Wicked, Part 2".
„Framing Armageddon” to zabójstwo i słychać, że Owens najlepiej czuje się w takich żwawych heavy/power killerach, z jakich znane jest Iced Earth, choć refren niestety leży przez niepotrzebne pogłosy Schaffera. Tempo i gitary są niesamowite, a zwieńczenie urywa łeb. "When Stars Collide (Born is He)" przyjemny, szczególnie dzięki chórom i jest tu wyczuwalny pewien apokaliptyczny klimat. Dobre wyciszenie na koniec i wychodzi na to, że "The Awakening" to kolejny zbędny przerywnik.
Wyprodukowane jest to solidnie i Schaffer starał się wyciągnąć z Owensa to, co najlepsze. Jest tu trochę mydła i sałaty pod postacią zbędnych przerywników i przeciętnych utworów, ale kiedy już jest coś wartego uwagi, to przynajmniej jest to wysokiej klasy, co mocno winduje ocenę.
Po nagraniu tego albumu z zespołu został wywalony Owens, który to niedługo później załapał się do Malmsteena, nagrywając tam album o wiele lig lepszy. Na jego miejsce wskoczył Barlow, co wywołało kontrowersje, ale i peany pochwalne ku jego czci. Ci bardziej szyderczy zaskoczeni nie byli, bo jak to mawia klasyk "oni zawsze wracają".
Ocena: 7/10
SteelHammer
SteelHammer