Dołączył: 05.02.2016
Liczba postów:199
Miłość potrafi wzbudzić skrajne emocje, a pod osłoną nocy dochodzi do nielichych skandalów...
Jak potoczyłyby się losy Bezimiennego bohatera, gdyby korzystając z dobrodziejstw alchemii zapełnił puste łoże w domu Mirelli i zaczął pisać dla niej miłosne wiersze? Chyba właśnie tak, po jakimś czasie oczywiście.
Powiadają, że pierwszy raz jest najtrudniejszy, ale czy jest tak w przypadku Przeznaczenia? Czy znajomość większości zadań i ukrytych bonusów pozwoli na poprawienie wyniku, a może rutyniarstwo poprowadzi do upadku? Pora nadrobić zaległości i ukończyć

jako Mroczny, przyszły, jeszcze odległy.
Koniec kariery ~ emerytowany Arcymag Ognia
Dołączył: 05.02.2016
Liczba postów:199
Wariacje geologiczne Doliny Przodków to dla młodego Łowcy nielicha zagadka.
Koniec kariery ~ emerytowany Arcymag Ognia
Dołączył: 04.02.2016
Liczba postów:2.941
Przeznaczenie + DX11
„Primus in orbe deos fecit timor..."
Dołączył: 20.05.2016
Liczba postów:1.205
Gdzie to jest? W sensie gdzie stoi Bezi. Bo chyba nie na ścieżce z obozu wymiany do zamku, tylko jakoś na lewo od tego mam wrażenie. Czy to po prostu takie specjalne ustawienie na kodach na potrzeby screena?
Placu wymiany*
Nie da się postów edytować, a się jebłem.
Dołączył: 04.02.2016
Liczba postów:2.941
nie, to naturalny pkt widokowy - przed opuszczoną kopalnią trzeba stanąć na skraju urwiska
Tak naprawdę to z Irdorath jest bardzo mało screenów, czyżby nudna lokacja i gracz gnał już tylko do zakończenia? Ale chyba nie Mroczny Wojownik/Mag?!
„Primus in orbe deos fecit timor..."
Dołączył: 06.02.2016
Liczba postów:722
Z reguły na Irdorath mimo wszystko gra się już by skończyć - To jest w końcu cel podróży ;)
Dołączył: 27.05.2016
Liczba postów:1.032
Tak, Irdorath to już zawsze był taki ostatni przystanek, który zawsze rozgrywało się niejako na siłę, aby tylko dobiec do napisów końcowych. Ponure miejsce to i nie dziwota, że każdy stara się je szybko przemierzyć.
Dołączył: 04.02.2016
Liczba postów:2.941
A my planowaliśmy tak wiele w tej lokacji... Dobrze, że zrezygnowaliśmy.
„Primus in orbe deos fecit timor..."
Dołączył: 27.05.2016
Liczba postów:1.032
Pewnym odświeżeniem na pewno był ciekawszy system otwierania bramy do świątyni i oczywiście trzeba było pogłówkować aby dostać się do pomieszczenia za Archolem.
Dołączył: 04.02.2016
Liczba postów:10.999
Niby w jakim celu?
G2 P jest rozszerzeniem G2 NK i nie było powodu zmieniać imponderabiliów.
Czy jakieś fundamentalne podstawy zostały zmienione? Przecież nie.
A to co zostało zmienione fabularnie jak widać z tematów dyskusyjnych zostało niezauważone lub zbyte milczeniem.
NIE JESTEM ATEISTĄ - WIERZĘ W HEAVY METAL
"Only The Strong Survive!"
Dołączył: 27.05.2016
Liczba postów:1.032
Memorius czytaj uważnie. Napisałem "był" a nie "byłby". A może lepiej zabrzmiałoby słowo "jest"?
Dołączył: 04.02.2016
Liczba postów:10.999
a no faktycznie - to akurat zostało zmienione
miałem na myśli te końcowe sekwencje przedostania się do Smoka Ożywieńca.
NIE JESTEM ATEISTĄ - WIERZĘ W HEAVY METAL
"Only The Strong Survive!"
Dołączył: 20.05.2016
Liczba postów:1.205
Przeznaczenie jest bardzo długą modyfikacją i kiedy jest się już na tym Irdorath mając te 150 albo i więcej godzin na liczniku, to gra się już po to, żeby dobrnąć do końca i zobaczyć w końcu to zakończenie. Mnie w Przeznaczeniu to znudzenie dopadło już końcówką piątego rozdziału nawet. Moim zdaniem bardzo dobrze, że nie dodawaliście tam zbyt dużej ilości contentu. Te wszystkie mechanizmy otwierania krat wprowadzone w Globalu i tak są już wystarczająco upierdliwe, choć może inaczej by to wyglądało, gdyby było tam coś angażującego fabularnie, trudno stwierdzić.
Dołączył: 04.02.2016
Liczba postów:2.941
„Primus in orbe deos fecit timor..."