30.11.2017, 17:25:56
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 30.11.2017, 17:27:20 przez matero77.
Powód edycji: Zapomniałem dopisać coś ważnego
)
Witajcie,
co mogę napisać, coś pięknego!
Dawno nie grałem w tak dobrego moda, to jest wasz trzeci mod (z jednej serii), a dalej nie mogę zrozumieć dlaczego nikt do was się nie zgłosił abyście wydali własną grę
Całość moda przeszedłem w niecałe 72 godziny, tak tyle ponieważ jestem ślepy i czasami przebiegałem paręnaście razy obok tego samego zielska... To zadanie mnie psychicznie zniszczyło i to na długi czas. Co do zadań nie zrobiłem tylko z ludźmi z Nordmaru, nie udało mi się wykuć ostatniej broni, pewnie gdzieś we wcześniejszym zadaniu źle wybrałem lub wykonałem coś dlatego nie otrzymałem odpowiedniego przedmiotu. W najważniejszym zadaniu nie znalazłem wszystkich ludzi, jak się okazało nie przeszukałem odpowiednio dobrze okolicy, ale co będę ukrywał miałem już dosyć poszukiwań zielska. Niestety jak się okazało jestem beznadziejnym eksploratorem.
Przede wszystkim co mi się podobało:
- Zadania główne - trudne, zabójcze i na myślenie, a przede wszystkim logiczne i mistrzowsko napisane. Aż chciało się czytać zdanie po zdaniu.
- Zadania poboczne - tak jak pisałem o pomoc nigdy bym nie zgadł, że trzeba było to i owo przeczytać. Nauczyliście mnie w przeznaczeniu i epilogu, że trzeba wszytko czytać, a ja tego nie zrobiłem tutaj... (grałem nie dawno w Elexa i Skyrima i nie będę ukrywał straciłem logiczne myślenie, w sumie jakiekolwiek myślenie).
- Zadania ogólnie - wielki plus, ze wybraliście dalej starą szkole, że trzeba wysilić te nasze szare komórki w dzisiejszych czasach gdzie na przykładzie Elex czy Skyrim patrzysz gdzie strzałka Ci każe iść tam idziesz. Nie, nie, tutaj to blisko znaczy kawałek drogi gdzie na twojej drodze stanie milion potworków i musisz pomyśleć jak je ominąć, albo zadania gdzie trzeba pomyśleć co się zrobiło wcześniej lub czytać ze zrozumieniem, bo czasami jedno zdanie może dać nam rozwiązanie.
- Postacie - Co tutaj mówić, każdy z nich ma swoją głębię, ma historię i cele życiowe. Nawet nie wiecie jak mnie zaskoczyliście z tym zadaniem na mistrza złodzieja gdy znalazłem odpowiednie pisemka itp. mając w pamięci pewne postacie i wcześniejsze z nimi rozmowy byłem mocno zaskoczony. Szczególnie pod koniec gry.
- Lokacje - przerobione, dodane nowe miejsca, a co najważniejsze wypełnione tak jak powinny, nie za mało i nie za dużo.
- Przyjaciele - miło było spostać starych znajomych, pomóc im rozwiązać problemy jakie mieli, szczególnie pomóc pewnemu Orkowi
- Gra zadanie - masakra ..... ile to ja się nabiegałem i bałem się, że przez przypadek coś złe zrobię i nie przejdę tego zadania. Przypominało mi się jak w Epilogu musiałem ponad 20H od nowa robić bo skopałem jedno zadanie ...
Co tu będę dalej nawijał, grało mi się przyjemnie, czytałem uważnie teksty (no prawie zawsze), dzięki wam znowu wysiliłem swoją mózgownice do granic możliwości aby przejść pewne misje i czekam niecierpliwie na kolejnego moda! Te wszystkie godziny grania, kłotni z żoną aby szedł spać, a nie grał w jakąś "Głupią" grę będę wspominał długo. Zresztą namawiam ciagle parę znajomych by wrócili do Gothica i spróbowali przejść go od nowa z waszymi modami, bo uważam, że są warte polecenia i przede wszystkim dziękuję wam twórcom moda za włożony wysiłek i liczę na to, że kiedyś te mody będą wspominane jako najlepsze mody do Gothica II NK.
Ps1. Misja z miłosną ucieczką - raz wybrałem tą drugą opcję i aż musiałem wczytać grę bo nie mogłem przeżyć, że to moja wina była ...
Ps2. Przepraszam za pisownię.
ps3. Nie dam zdjęć, niestety dwa dyski i płyta główna poszła wczoraj się walić dlatego miałem czas dzisiaj by cokolwiek napisać
co mogę napisać, coś pięknego!
Dawno nie grałem w tak dobrego moda, to jest wasz trzeci mod (z jednej serii), a dalej nie mogę zrozumieć dlaczego nikt do was się nie zgłosił abyście wydali własną grę

Całość moda przeszedłem w niecałe 72 godziny, tak tyle ponieważ jestem ślepy i czasami przebiegałem paręnaście razy obok tego samego zielska... To zadanie mnie psychicznie zniszczyło i to na długi czas. Co do zadań nie zrobiłem tylko z ludźmi z Nordmaru, nie udało mi się wykuć ostatniej broni, pewnie gdzieś we wcześniejszym zadaniu źle wybrałem lub wykonałem coś dlatego nie otrzymałem odpowiedniego przedmiotu. W najważniejszym zadaniu nie znalazłem wszystkich ludzi, jak się okazało nie przeszukałem odpowiednio dobrze okolicy, ale co będę ukrywał miałem już dosyć poszukiwań zielska. Niestety jak się okazało jestem beznadziejnym eksploratorem.
Przede wszystkim co mi się podobało:
- Zadania główne - trudne, zabójcze i na myślenie, a przede wszystkim logiczne i mistrzowsko napisane. Aż chciało się czytać zdanie po zdaniu.
- Zadania poboczne - tak jak pisałem o pomoc nigdy bym nie zgadł, że trzeba było to i owo przeczytać. Nauczyliście mnie w przeznaczeniu i epilogu, że trzeba wszytko czytać, a ja tego nie zrobiłem tutaj... (grałem nie dawno w Elexa i Skyrima i nie będę ukrywał straciłem logiczne myślenie, w sumie jakiekolwiek myślenie).
- Zadania ogólnie - wielki plus, ze wybraliście dalej starą szkole, że trzeba wysilić te nasze szare komórki w dzisiejszych czasach gdzie na przykładzie Elex czy Skyrim patrzysz gdzie strzałka Ci każe iść tam idziesz. Nie, nie, tutaj to blisko znaczy kawałek drogi gdzie na twojej drodze stanie milion potworków i musisz pomyśleć jak je ominąć, albo zadania gdzie trzeba pomyśleć co się zrobiło wcześniej lub czytać ze zrozumieniem, bo czasami jedno zdanie może dać nam rozwiązanie.
- Postacie - Co tutaj mówić, każdy z nich ma swoją głębię, ma historię i cele życiowe. Nawet nie wiecie jak mnie zaskoczyliście z tym zadaniem na mistrza złodzieja gdy znalazłem odpowiednie pisemka itp. mając w pamięci pewne postacie i wcześniejsze z nimi rozmowy byłem mocno zaskoczony. Szczególnie pod koniec gry.
- Lokacje - przerobione, dodane nowe miejsca, a co najważniejsze wypełnione tak jak powinny, nie za mało i nie za dużo.
- Przyjaciele - miło było spostać starych znajomych, pomóc im rozwiązać problemy jakie mieli, szczególnie pomóc pewnemu Orkowi

- Gra zadanie - masakra ..... ile to ja się nabiegałem i bałem się, że przez przypadek coś złe zrobię i nie przejdę tego zadania. Przypominało mi się jak w Epilogu musiałem ponad 20H od nowa robić bo skopałem jedno zadanie ...
Co tu będę dalej nawijał, grało mi się przyjemnie, czytałem uważnie teksty (no prawie zawsze), dzięki wam znowu wysiliłem swoją mózgownice do granic możliwości aby przejść pewne misje i czekam niecierpliwie na kolejnego moda! Te wszystkie godziny grania, kłotni z żoną aby szedł spać, a nie grał w jakąś "Głupią" grę będę wspominał długo. Zresztą namawiam ciagle parę znajomych by wrócili do Gothica i spróbowali przejść go od nowa z waszymi modami, bo uważam, że są warte polecenia i przede wszystkim dziękuję wam twórcom moda za włożony wysiłek i liczę na to, że kiedyś te mody będą wspominane jako najlepsze mody do Gothica II NK.
Ps1. Misja z miłosną ucieczką - raz wybrałem tą drugą opcję i aż musiałem wczytać grę bo nie mogłem przeżyć, że to moja wina była ...
Ps2. Przepraszam za pisownię.
ps3. Nie dam zdjęć, niestety dwa dyski i płyta główna poszła wczoraj się walić dlatego miałem czas dzisiaj by cokolwiek napisać
