Enforcer
#4
Enforcer - From Beyond (2015)
[Obrazek: R-9569905-1482929901-7456.jpeg.jpg]

Tracklista:
1. Destroyer 03:41
2. Undying Evil 03:52
3. From Beyond 03:22
4. One with Fire 02:52
5. Below the Slumber 06:21
6. Hungry They Will Come 04:32
7. Banshee 04:17
8. Farewell 04:12
9. Hell Will Follow 03:19
10.Mask of Red Death 06:12

Rok wydania: 2015
Gatunek: speed heavy metal
Kraj: Szwecja

Skład zespołu:
Olof "Enforcer" Wikstrand - śpiew, gitara
Joseph Tholl - gitara
Tobias Lindqvist - bas
Jonas Wikstrand - perkusja

Tym razem bez przetasowań kadrowych ENFORCER nagrał w w roku 2014 czwarty album, wydany w lutym 2015 ponownie nakładem prestiżowej wytwórni Nuclear Blast. W tym czasie ENFORCER to jest już grupa o tak ugruntowanej pozycji, że zapewne ogromna wierna rzesza fanów wybaczyłaby im jakieś wahnięcie formy w dół...
Ekipa Olofa "Enforcera" Wikstranda nie zawodzi jednak po raz kolejny.

Destroyer rozpoczynający ten album to klasyka grania speed heavy z lat 80 tych, z prostym refrenem i ultraklasycznym apokaliptycznym zwieńczeniem. Od razu też słychać, że głosowo Wikstrand jest w wybornej formie, a wszystkim po prostu chce się grać. Także w wolniejszym, przebojowym Undying Evil, chociaż tu trochę za bardzo słychać flirt z niewybrednymi fanami tworzywa sztucznego STEELWING... No, może poza genialną neoklasyczno-romantyczną częścią instrumentalną.
Co do romantyczności. Wspaniale to wyszło w połączeniu z rycerskim heroicznym motywem głównym w From Beyond. Ileż nieskomplikowanego patosu i autentyzmu przekazu true grania jest w tej kompozycji! Fantastyczny numer! Nie potrzebowali nawet trzech minut, żeby zdewastować w szybkim One with Fire, osadzonym w stylistyce NWOBHM. Równocześnie sześć minut poświęcili na tworzenie klimatu w refleksyjnym metalowym songu Below the Slumber, pełnego zwolnień i przyspieszeń i ekstatycznego wysokiego, a zarazem drapieżnego wokalu Olofa.
Jeśli coś trochę słabsze, to Banshee jako dosyć tuzinkowy heavy metalw tradycji brytyjskiej, jednak już w Farewell się rehabilitują świetnym wstępem i doskonałym zagranym potem na nieprawdopodobnym luzie melodyjnym speed metalem. Te gitary, jak one tu tną! Tak przy okazji, to Hell Will Follow jest zdecydowanym ukłonem w kierunku najlepszych numerów EXCITER. Kontrolowana speed metalowa agresja bez dwóch zdań. Płytę zamyka kompozycja dłuższa i na pewno Mask of Red Death jest co najmniej bardzo dobrym przykładem spokojnego budowania epickiego metalowego klimatu grozy. Jest w tym coś ze sposobu narracji chociażby szwedzkiego PORTRAIT i trochę szkoda, że ten klimat rozwiewają zbyt skoczne sola i zbyt szybkie partie instrumentalne.
Do ciekawostek należy fakt, że na gitarze akustycznej zagrał na tej płycie jeden z kuzynów Olofa, Johan Hjalmar Wikstrand. Doprawdy, uzdolniona muzycznie rodzinka.

Jeszcze jedna rzecz. Jest to najlepiej brzmiący album ENFORCER. Klasyka "sharp & clear" z potężnie brzmiącą perkusją i więcej tłumaczyć nie trzeba. Wikstrandowie zmontowali to wszystko sami i nadali ostateczny kształt w Hvergelmer Studios, nie korzystając z pomocy żadnego z Wielkich Inżynierów Soundu.
Precyzyjna, kreatywna metalowa maszyna czasu ENFORCER po raz kolejny cofa nas w Złote Lata Heavy Metalu i robi to znów z wdziękiem i klasą.

Prawdziwy Enforcer!


ocena: 8,9/10


new 16.04.2019
NIE JESTEM ATEISTĄ - WIERZĘ W HEAVY METAL

"Only The Strong Survive!"

Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
Enforcer - przez Memorius - 20.06.2018, 09:24:50
RE: Enforcer - przez Memorius - 01.04.2019, 13:56:37
RE: Enforcer - przez Memorius - 09.04.2019, 10:12:12
RE: Enforcer - przez Memorius - 16.04.2019, 20:07:00
RE: Enforcer - przez Memorius - 25.04.2019, 18:58:06
RE: Enforcer - przez Memorius - 05.05.2023, 15:15:19

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości