Picture
#9
Picture - Warhorse (2012)

[Obrazek: R-3905163-1348748698-5450.jpeg.jpg]

Tracklista:
1. Battle Plan 04:34
2. Shadow of the Damned 03:53
3. Rejected 04:04
4. Edge of Hell 03:54
5. The King is Losing his Crown 06:00
6. Think I Lost my Way 05:29
7. Killer in my Sights 04:24
8. My Kinda Woman 04:08
9. The Price I Pay 05:30
10. War Horse 03:55
11. We're Not Alone 04:20
12. Stand My Ground 03:09
13. Eternal Dark MMXI (Bonus Track) 03:42

Rok wydania: 2012
Gatunek: Heavy Metal
Kraj: Holandia

Skład zespołu:
Pete Lovell - śpiew
Peter Bourbon - gitara
Mike Ferguson - gitara
Rinus Vreugdenhill - bas
Laurens Bakker - perkusja


Kto by się spodziewał?
Masywny, zwalisty, ołowiany, smolisty heavy metal. True heavy metal klasyczny, tak ciężki jak nigdy dotąd. W wykonaniu PICTURE naturalnie. Wydany przed niedużą niemiecką wytwórnię Artist Station Records z Hanoweru.


Legenda holenderskiego heavy metalu o znaczeniu większym niż lokalny konkurent VENGEANCE i wpływie na rozwój rodzimej sceny muzycznej na równi z fińskim OZ po latach sukcesów w wieku XX powrócił w 2009 albumem "Old Dogs New Tricks", bardzo dobrym tradycyjnym heavy metalowym albumem dającym do zrozumienia, że i w Holandii taki metal można zagrać na wysokim poziomie. Jak się okazuje można też zagrać to jeszcze ciężej w niemal przytłaczający sposób i "Warhorse" to muzyka godna "stalowej" okładki LP. Mocny męski wokal Pete Lovella, człowieka zawsze w formie i zawsze śpiewającego z wyczuciem, złożona z weteranów sekcja rytmiczna grzmiąca i dudniąca oraz dwóch gitarzystów, przy czym brak w składzie Bechtuma owszem słyszalny, ale nowy w składzie Mike Ferguson dodaje tu więcej mocy, a rocka jest mniej.

Ciężko, a plan bitwy ułożony został już w "Battle Plan". Ciężko, w zasadzie niemal heavy/power, dynamicznie z melodyjnym refren z bojowymi chórkami no i masywnie, Masywnie także wokalnie i Lovell wpisuje się w to wszystko doskonale co więcej, góruje nad tym potężnym ołowianym soundem gitar. Ryczą te gitary, a gdy do głosu solowo dochodzi Peter Bourbon, jest także czego posłuchać. Dużo melodyjnych, a zarazem złożonych rzeczy proponuje ten gitarzysta. Jakby kontynuacją tego wojennego początku, również muzycznie jest doskonały energiczny utwór tytułowy "War Horse".
Czy PICTURE gra coś nowatorskiego? Absolutnie nie i utrzymany w średnim tempie ponury "Shadow of the Damned" albo "Killer in my Sights" w rytmie i melodii już rozegrali wcześniej inni podobnie jak surowy i bezwzględnie posuwający się do przodu "Rejected". Tu akurat zastosowano bardziej rockowy refren kontrastujący lekko z twardym graniem w zwrotkach. Od czasu do czasu pojawia się i gitarowy dialog i jak się okazuje, Ferguson zgrabnie odgryza się Bourbonowi. Bardzo dobry gitarzysta po prostu. Pierwiastek rockowy w stylu PICTURE był zawsze, ale taki wyrastający z groove pojawia się tu po raz pierwszy w "Edge of Hell", a w "The King is Losing his Crown" także taki nowocześniejszy heavy metal, bardzo duszny i zarażony alternatywnym graniem. Takim alternatywnym podejściem nacechowany jest również "My Kinda Woman" i tu przy okazji można się na początku przekonać, jak dobrze jest ustawiona perkusja na tym albumie, oraz z pewnością "We're Not Alone" z bardzo interesującymi wtrąceniami wokalnymi w stylu wczesnego BLACK SABBATH i alternatywnego rocka.
Również takiej ażurowej w tłach ballady jak "Think I Lost my Way" i tak w zasadzie to nie ballada, a bardziej rockowy song akcentowany metalowo i jest on na tym albumie czymś stojącym odrębnie. PICTURE zazwyczaj nie potrafił ustrzec się i kompozycji słabszych, niewyraźnych i jakby w uproszczony sposób zaaranżowanych. Tu takim jest nudnawy heavy metal w "The Price I Pay", a ogniste rockowe solo sytuacji nie ratuje. Nikt nie zaprzeczy, że "Stand My Ground" to metalowy hołd złożony stylowi DIO wokalnie i samemu PICTURE z dawnych lat w pewnych motywach. Geneza genezą, ale to killerski przeszywający metalowy nieboskłon piorun gitarowy. Kapitanie rozwiązano zwolnienie wszystkiego na końcu.
W końcu zapada wieczny mrok w bonusowym "Eternal Dark MMXI" i ta kompozycja bardzo dobrze podsumowuje styl tego albumu jako całości.

Masywny, zwalisty, ołowiany, smolisty heavy metal. Może za bardzo? "Old Dogs New Tricks" jakoś łatwiej "wchodził"...
Kto by się spodziewał.


Ocena 7,5/10

22.02.2012
NIE JESTEM ATEISTĄ - WIERZĘ W HEAVY METAL

"Only The Strong Survive!"

Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
Picture - przez Memorius - 24.06.2018, 18:47:10
RE: Picture - przez Memorius - 24.06.2018, 18:48:07
RE: Picture - przez Memorius - 24.06.2018, 18:48:57
RE: Picture - przez Memorius - 24.06.2018, 18:49:43
RE: Picture - przez Memorius - 24.06.2018, 18:50:39
RE: Picture - przez Memorius - 24.06.2018, 18:51:28
RE: Picture - przez Memorius - 24.06.2018, 18:52:47
RE: Picture - przez Memorius - 24.06.2018, 18:53:42
RE: Picture - przez Memorius - 24.06.2018, 18:55:20
RE: Picture - przez Memorius - 17.08.2019, 17:36:17

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości