Millenium (USA)
#2
Millenium (USA) - Jericho (2004)

[Obrazek: R-4226902-1360318725-4649.jpeg.jpg]

Tracklista:
1. My Saving Grace 05:38
2. Heaven Awaits 04:02
3. My War 04:25
4. Heresy 04:19
5. Morning Star 05:03
6. Above This World 04:04
7. Enemy Of The Sun 03:24
8. Wheel Of Fortune 04:37
9. Let There Be Light 05:15
10. Burning Again 06:28

Rok wydania: 2004
Gatunek: progressive melodic heavy/power metal
Kraj: USA

Skład zespołu:
J. Todd Plant - śpiew
Ralph Santolla - gitara, instrumenty klawiszowe
Shane French - gitara
Steve McKenna - bas
Tere Bertke - bas
Mike Prator - perkusja

To ostatnia płyta amerykańskiego MILLENIUM, którego centralną postacią od początku istnienia był gitarzysta Ralph Santolla, którego zapewne bardziej kojarzą fani brutalniejszych i cięższych odmian metalu z DEICIDE i OBITUARY. MILLENIUM to jednak grupa grająca melodic heavy metal i ten album to płyta nagrana po kilku latach przerwy i powrót jako wokalisty Todda Planta. Jest to także najcięższy album w dorobku zespołu, gdzie pojawiły się mocniejsze gitary o power metalowym brzmieniu oraz nieco trudniejsze melodie i bardziej złożone aranżacje. Wydany został w lipcu 2004 przez niemiecką Metal Heaven, choć w Japonii nieco wcześniej, w czerwcu przez Nippon Crow.

To momentami granie na granicy metalu progresywnego, szczególnie w utworach wolniejszych i smutniejszych, gdzie pojawiają się klawisze i pianino jak "My Saving Grace". Ogólnie ta płyta ma nieco monumentalny charakter, kompozycje są masywne i ozdobione niezmiernie eleganckimi solami Santolla wspieranego przez Shane Frencha.
J. Todd Plant miał nieco trudne zadanie stanąć przy mikrofonie po Jornie Lande, tym bardziej że te kompozycje, jakie tu zostały zaprezentowane, idealnie by do Jorna pasowały. Spisał się jednak bardzo dobrze i ten głos mocny pasuje do ciężkich gitar. Wspaniały jest na tym LP utwór "Heaven Awaits" właśnie dzięki zbalansowaniu melodii, ciężaru, maestrii Santolla i wokalu, przy czym Plant wspierany jest tu przez backing vocal żeński i ten duet wypada wybornie. Umiarkowane tempa, lekka melancholia to cechy główne muzyki tej płyty. Tam, gdzie tej melancholii nie ma zbyt dużo, utwory są mniej atrakcyjne i takim jest "Heresy" mimo rockowego feelingu i wykorzystania gitary akustycznej oraz "Enemy Of The Sun". Gdy bas punktuje, a gitary snują bluesową opowieść w metalowej oprawie, to MILLENIUM niszczy w "Morning Star". Tu też ujawnia się potęga głosu J. Todda Planta. "Above This World" ma nieco lżejszy charakter, przypominający nagrania z lat wcześniejszych, ale tu wyraźnie słychać na ile to brzmienie zostało wzmocnione. Piękne sola i gra perkusisty Mike Pratora, który współpracował z Santolla i w innych projektach to ozdoba tej kompozycji. Bardzo interesujący jest również "Wheel Of Fortune" w pewnym stopniu będący kompozycją AOR, odegraną z heavy metalową ekspresją.
MILLENIUM potrafi też rozbujać na tym albumie w numerze "Let There Be Light" zapewne z najbardziej chwytliwym i rozpoznawalnym refrenem oraz wzruszyć w "Burning Again" smutnym i refleksyjnym uroczystym, rozbudowanym utworze pełnym wysmakowanych zagrywek obu gitarzystów, wokaliz i akustycznej gitary w tle.

Taka dumna moc bije z tej płyty i taki album mógł powstać chyba tylko w USA. Jeśli wcześniejsze dokonania tego zespołu bliższe były gustom fanów rocka, hard rocka czy AOR, to "Jericho" jest płytą zdecydowanie heavy metalową o cechach progresywnego power metalu, jaki gra się w Stanach Zjednoczonych.
Płyta z elegancką, znakomicie zagraną muzyką godną polecenia zwłaszcza tym, którzy nie znają Santolla od tej strony.


Ocena: 8,8/10

17.04.2010
NIE JESTEM ATEISTĄ - WIERZĘ W HEAVY METAL

"Only The Strong Survive!"

Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
Millenium (USA) - przez Memorius - 23.06.2018, 21:51:01
RE: Millenium (USA) - przez Memorius - 23.06.2018, 21:52:09

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości