Okera
#1
Okera - A Beautiful Dystopia (2012)
[Obrazek: 337585.jpg?5814]


Tracklista:
1. The Black Rain 09:25
2. I Hope 05:30
3. Futility 07:37
4. In Solitude 06:53
5. All That's Lost 07:36
6. Like Jewels in the Sky 09:18
7. A Beautiful Dystopia 10:05

Rok wydania: 2012
Gatunek: Melodic Doom/Death Metal
Kraj: Australia

Skład zespołu:
Jayme Sexton - śpiew, gitara
Owen Janusauskas - gitara
Chris Bennetto - bas
Elliott Sansom - perkusja


Ta ekipa z Melbourne debiutuje albumem "A Beautiful Dystopia". Melodic doom/death z Australii zawsze się wyróżniał niekonwencjonalnym podejściem i w przypadku muzyki tego zespołu jest podobnie.

Wokal Sextona bardzo drapieżny i do najbardziej grobowych trudno go zaliczyć, zaś długie kompozycje po części wypełnione stosunkowo lekkim ambientowymi partiami rozjaśniającymi całość przede wszystkim w najdłuższych kompozycjach i to słychać na początku albumu w "The Black Rain" i na końcu w tytułowym "A Beautiful Dystopia". Ten numer jest trochę brutalniejszy niż pozostałe mimo melancholijnej melodyjności ta brutalność zostaje wyhamowana dopiero w dalszej części instrumentalnej, jednak niezbyt w sumie interesującej. Znakomicie natomiast prezentuje się rytmiczny i niepokojący zarazem "Like Jewels in the Sky" z wybornym krążącym w tle motywem przewodnim oraz symfoniczno-funeralną kulminacją.
Ogólnie dużo melodii w mocnej oprawie, natomiast melancholii mniej i tej również niezbyt dużo w "All That's Lost" kompozycji pośredniej pomiędzy melodic doom/death a melodic death metal szkoły skandynawskiej z wyraźnymi wpływami BEFORE THE DAWN chociażby, czy też w słabszym od pozostałych "I Hope" oraz w "In Solitude" . Jeśli szukać klimatu klasycznego dla gatunku to najwięcej go w posępnym a równocześnie łagodnym w gitarowych ozdobnikach "Futility".

Zespół jest bardzo zgrany i nastawiony na grę zespołową zwracają jednak uwagę gustowne sola gitarzystów i bardzo zgrabne zagrywki basu we fragmentach ambientowych.
Przejrzysta wysokiej klasy produkcja to jeden z pozytywów tego albumu. Kompozycje owszem, dobre, ale przebija przez całość pewien brak zdecydowania jeśli chodzi o budowanie klimatu.
Płyta miejscami z pogranicza melodic death metal i w tych momentach jednak tylko średnia.


Ocena : 7/10
NIE JESTEM ATEISTĄ - WIERZĘ W HEAVY METAL

"Only The Strong Survive!"

Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości