Manowar
#1
Manowar - Battle Hymns (1982)
[Obrazek: 309.jpg]

Tracklista:

1. Death Tone 04:51
2. Metal Daze 04:20
3. Fast Taker 03:57
4. Shell Shock 04:07
5. Manowar 03:38
6. Dark Avenger 06:24
7. William's Tale 01:54
8. Battle Hymn 06:57

Rok: 1982
Gatunek: Heavy Metal
Kraj: USA

Skład zespołu:
Eric Adams - śpiew
Ross 'the Boss' Friedman - gitara
Joey DeMaio - bas
Donnie Hamzik - perkusja

Gościnnie:
Orson Wells - narrator w "Dark Avenger"

Rok 1981.USA.
W czasie tournee BLACK SABBATH po Stanach Zjednoczonych pracownik techniczny zajmujący się basem, Joey DeMaio, spotyka gitarzystę Rossa 'the Bossa' Friedmana. Powstaje zespół MANOWAR.
Świat jeszcze nie wie, że nadeszła Nowa Epoka.
Rok 1982. Sierpień. USA.
Wytwórnia Liberty Records wydaje pierwszy album Królów Metalu.
Od tego momentu świat nie jest już taki sam.

Death Tone to po prostu dobry, prosty hard rockowy kawałek zagrany z energią charakterystyczną dla rodzącego się wówczas i krzepnącego US Metalu.Słychać kompetencję basisty, gitarzysty i perkusisty. Słychać, że Eric Adams to nie jest glamowy śpiewak ze stadionów w Nowym Jorku czy Los Angeles.
Potem Królowie rozpoczynają dzieło naprawy metalowego świata. To Metal Daze! Adams rozdziera przestwory przy akompaniamencie potężnych riffów gitarowych i chórków całego zespołu w kroczącym twardo metalowym numerze.
I hear the sound in a metal way
I feel the power rolling on the stage
'Cause only one thing really sets me free
Heavy metal, loud as it can be
Pierwsze solo na płycie, które wywołuje zachwyt nad techniczną stroną gry Rossa The Bossa i jego inwencją.
Zaledwie pierwsze.
Fast Taker. Szybki, rytmiczny, nacechowany zmetalizowanym maksymalnie rokendrolem i epickością w podejściach do refrenu.
Shell Shock. To hipnotyczny riff główny, surowa prostota i niezapomniane zróżnicowane wokale Adamsa.Zdecydowanie wyznacznik te3go co było najlepsze w US Metalu, ale przecież tak naprawdę MANOWAR nie grał US Metalu.
Now I'm a ranger, not a stranger

And I live in Saigon
We've got a team of special forces
And we deliver napalm
Drugie genialne solo Bossa z gęstym basem DeMaio na planie niemal pierwszym.

Manowar to jednoznaczne muzyczne credo zespołu, pierwszy hymn dla Braci Metalu, pierwszy manifest Królów, etalon szybszych rytmicznych true numerów MANOWAR.
Oooh, Manowar

Born to live forever more
The right to conquer every shore
Hold your ground and give no more

Dark Avenger to pierwszy epicki hymn MANOWAR. Wolny, w pierwszej części, ponury w klimacie dosjony i spowity w mrok, prawdziwy mrok. W pewnej chwili  słyszymy głos samego Orsona Wellesa. Kapitalna poruszająca melorecytacja wielkiej postaci kultury XX wieku.
A po niej metalowa apokalipsa. Po prostu szybka część Dark Avenger. Totalne zniszczenie i genialna, jedna z najbardziej porywających solówek Rossa The Bossa ever.
I w końcu pierwszy prowadzony w manowarowym tempie epic battle potwór Battle Hymn.
By moonlight we ride ten thousands side by side

With swords drawn held high our whips and armour shine
Hail to thee our infantry still brave beyond the grave
All sworn the eternal vow the time to strike is now
Zaskakująca łagodna część zaśpiewana wspaniale przez Erica, a potem to wzniosłe rozwinięcie po raz kolejny barbarzyńskim okrzykiem bojowym i solem Friedmana. Kwintesencja epickiej dostojności battle metalu. Kapitalne zwieńczenie, które stało się wzorcem dla setek innych grup grających true metal.
Nie wspomniałem o William's Tale?  Jest oczywiste, że DeMiao to wyborny basista.

Na kolana przed Królami. Jest to kamień milowy w historii heavy metalu światowego, a Adams siadł oddzielnie na specjalnym tronie Metalowych Gardeł. Brutalna, barbarzyńska siła wprost bije z tego albumu. Można też pochwalić produkcję, jak na ten czas i te możliwości finansowe, choć oczywiście remaster ukazuje więcej.

Prasa muzyczna zniszczyła ten LP. Głównie ci krytycy, dla których najlepszym zespołem był KISS.
Wytwórnia uznała album za nieudany i zerwała kontrakt z MANOWAR.
Ciekawe, co teraz myślą sobie ówcześni decydenci Liberty Records na temat MANOWAR.
Dziś za winyl z pierwszego wydania "Battle Hyms" można kupić porządny samochód.

Ocena : 9,8/10

new 2.07. 2018
NIE JESTEM ATEISTĄ - WIERZĘ W HEAVY METAL

"Only The Strong Survive!"

Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości