Arion - Life Is Not Beautiful
#1
Arion - Life Is Not Beautiful (2018)

[Obrazek: 731234.jpg?4520]

tracklista:
1.The End of the Fall 02:03
2.No One Stands in My Way 03:54
3.At the Break of Dawn 03:30
4.The Last Sacrifice 06:30
5.Through Your Falling Tears 04:11
6.Unforgivable 03:38
7.Punish You 04:21
8.Life Is Not Beautiful 06:41
9.Last One Falls 04:27

rok wydania: 2018
gatunek : symphonic melodic power metal
kraj: Finlandia

skład zespołu:
Lassi Vääränen - śpiew
Iivo Kaipainen - gitara
Gege Velinov - gitara basowa
Topias Kupiainen - perkusja
Arttu Vauhkonen - instrumenty klawiszowe
oraz :
Hanna Elise Isabella Maj Höstblomma (Elize Ryd) - śpiew ( "At the Break of Dawn" )

Pewne płyty mogą powstać tylko w Finlandii. ARION to taki zespół, który gra melodyjny fiński metal, jakiego podrobić się nie da, chyba że zrobi to inny zespół z Finlandii.
Tak, druga płyta tego zjawiskowego zespołu jest kapitalna. Może i ta okładka jest trochę myląca, zwodnicza, bo tak naprawdę mamy tu do czynienia z mieszanką TWILIGHTNING z LEVERAGE w dystyngowanej, nienachalnej symfonicznej oprawie. Gdzie są teraz te zespoły? ARION zdecydowanie zdystansował także DREAMTALE w świeżości podawania tego co grają. Te numery są po prostu świetne, niezależnie czy to nastrojowy Through Your Falling Tears przy pianinie, czy ultra przebojowy At the Break of Dawn, gdzie z Vääränenem zaśpiewała w duecie Elize Ryd z rockowego AMARANTHE. No to jest po prostu niewyobrażalnie nośny hicior, Elize dała tu z siebie wszystko. Co do Lassi Vääränena. Jestem poruszony tym, jak on zaśpiewał na tej płycie. To jest coś wspaniałego jak ten chłopak pokazał klasykę fińskiego rock/metalowego wokalu młodym, świeżym interesującym głosem. Jaki ciepły popis w Last One Falls... Potrafi być przebojowy w mocarnym No One Stands in My Way i dramatyczny w  prześwietnym Unforgivable. Jak te numery bujają, jak kołyszą, jak ociekają metalowo podanym rockowym feelingiem.
Te mega nośne refreny, te doskonale włączone chórki i te łączenie gitar z klawiszami w jeden plan, który fińscy metalowcy mają chyba we krwi. Zdumiewają i podnoszą ciśnienie w melodyjnie drapieżnym, napierającym Punish You oraz bardzo ciekawie nowocześnie zaaranżowanym Life Is Not Beautiful z wywalającym z butów rozległym refrenie.

Realizacja doskonała. Klasycznie fińska, z głębokimi gitarami, mocnym basem, doskonale zmiksowanymi klawiszami i perkusją, której warto posłuchać oddzielnie. Niesamowite kotły i blachy.
AFM Records, która wydała ten album 19 października 2018 ma nosa do takich zespołów.
Ten album to absolutne, totalne zniszczenie w kategorii melodic power metal na rockowej p0dbudowie. Album mistrzowski pod każdym względem i przywracający wiarę, że pewne rzeczy się w Finlandii jeszcze nie skończyły. To w końcu najbardziej metalowy kraj świata.

ocena 10/10

new 31.10.2018
NIE JESTEM ATEISTĄ - WIERZĘ W HEAVY METAL

"Only The Strong Survive!"

Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości