09.01.2026, 02:13:59
Scardust - Sands of Time (2017)
![[Obrazek: 660087.jpeg?1201]](https://www.metal-archives.com/images/6/6/0/0/660087.jpeg?1201)
Tracklista:
1. Sands of Time: Overture 04:37
2. Sands of Time: Eyes of Agony 03:26
3. Sands of Time: Dials 08:08
4. Sands of Time: Hourglass 05:43
5. Sands of Time: Sands of Time 05:41
6. Arrowhead 05:07
7. Out of Strong Came Sweetness 05:32
8. Queen of Insanity 04:39
9. Blades 04:24
10. Gift Divine 06:27
Rok wydania: 2017
Gatunek: Symphonic Progressive Power Metal
Kraj: Izrael
Skład zespołu:
Noa Gruman - śpiew
Yadin Moyal - gitara
Yanai Avnet - bas
Yoav "Steel" Weinberg - perkusja
Alex Nicola - instrumenty klawiszowe
![[Obrazek: 660087.jpeg?1201]](https://www.metal-archives.com/images/6/6/0/0/660087.jpeg?1201)
Tracklista:
1. Sands of Time: Overture 04:37
2. Sands of Time: Eyes of Agony 03:26
3. Sands of Time: Dials 08:08
4. Sands of Time: Hourglass 05:43
5. Sands of Time: Sands of Time 05:41
6. Arrowhead 05:07
7. Out of Strong Came Sweetness 05:32
8. Queen of Insanity 04:39
9. Blades 04:24
10. Gift Divine 06:27
Rok wydania: 2017
Gatunek: Symphonic Progressive Power Metal
Kraj: Izrael
Skład zespołu:
Noa Gruman - śpiew
Yadin Moyal - gitara
Yanai Avnet - bas
Yoav "Steel" Weinberg - perkusja
Alex Nicola - instrumenty klawiszowe
SCARDUST zostało założone w 2013 roku, do 2015 roku działając pod nazwą SOMNIA przez Noa Gruman, znaną instruktorkę śpiewu, która kieruje chórem HELLSCORE, który współpracował z takimi zespołami jak THERION, AMORPHIS czy ALESTORM. Znana jest również z wieloletniej współpracy z izraelskim ORPHANED LAND.
Debiut wydany został 13 lipca 2017 roku nakładem własnym.
Mimo że skład to debiutanci, to słychać, że są to muzycy niezwykle utalentowani, którzy doskonale się rozumieją i współpracują. Sekcja rytmiczna jest tutaj bezbłędna, gra Yanai Avneta jest wyborna, tak jak niezwykle płynne i inteligentne partie Yoav "Steel" Weinberga. Aranżacje Alex Nicola i jego sola są znakomite, a Yadin Moyal to na tym albumie może gitarzysta nieco skromny, ale grający technicznie i rewelacyjnie. Arrowhead to absolutny geniusz i idealny przykład zgrania, ale i umiejętności zespołu.
Głos Noa Gruman jest wspaniały, mocny i donośny, pełen ciepła i emocji, z siłą Adrienne Cowan i elegancją Floor Jansen, bez przesadnych wysokich zaśpiewów. Pięknie prowadzi kompozycje, która są wieloplanowe i złożone, z wyrazistymi melodiami i zapadającymi w pamięć melodiami, gdzie progressive metal jest wykorzystywany w aranżacjach i kreowaniu dalszych planów, a nie niepotrzebnym komplikowaniem kompozycji. Tam, gdzie TO-MERA przesadzało z techniką i progressive, które przyćmiewały melodie, tutaj są bardzo mocno zaznaczone, podkreślone przez wybornie zrealizowane przez całą armię gości chóry, zrealizowane po mistrzowsku, tak jak partie skrzypiec i symfoniczne. Pięknie i płynnie przechodzą do różnych motywów, od delikatnych, zwiewnych niczym NIGHTWISH, progressive metalowych pasaży w stylu TO-MERA, po bogatych niczym EPICA partii symfonicznych, dodając też tutaj coś z ADAGIO (Hourglass) i robi to wrażenie w składającej się z pięciu części historii Sands of Time. Queen of Insanity to absolutne zniszczenie, tak jak kolorowy Blades, przepięknie zrealizowanym na dwa głosy. Ze wszystkich kompozycji, delikatnie odstają Out of Strong Came Sweetness oraz Gift Divine, które są dobre,ale jednak nie tak wyraziste i zapadające w pamięć, jak inne i może rozwijają się zbyt długo, szczególnie Gift Divine, który jako finał wydaje się zbyt rozciągnięty jak na tak skromną realizację. Na plus chóry dziecięce.
Mix w wykonaniu Priel Refael Horesh bardzo dobry, sound sharp & clear, niesamowicie selektywny z doskonale słyszalnym basem, gdzie każdy instrument ma swoje miejsce. Mastering Jensa Bogrena potwierdza poraz kolejny, że to prawdziwy Mistrz i bębny są absolutnie dewastujące.
Wykonanie godne mistrzów, chociaż jeszcze nie tak zrównoważone i dopracowane. Bardzo dobry debiut, który szybko pomógł SCARDUST zasłynąć na scenie lokalnej, ale i powoli torować drogę do kariery światowej.
Ocena: 8.8/10
SteelHammer


